Wpis powstał dzięki współpracy z:

Poniżej znajdują się spoilery dotyczące 1. sezonu Perry'ego Masona. Perry Mason zakończył sezon wprowadzający zawieszonym jury dla oskarżonych i nigdy nie miał szansy postawić głównego winowajcy na trybunach. I, chłopcze, obrońca Perry Mason (Matthew Rhys) tego chciał. Fantazjował o konfrontacji, odgrywając ją z przodu

Perry Mason: Detektyw Ennis wreszcie zajmuje stanowisko

Poniżej znajdują się spoilery dotyczące 1. sezonu Perry'ego Masona. Perry Mason zakończył sezon wprowadzający zawieszonym jury dla oskarżonych i nigdy nie miał szansy postawić głównego winowajcy na trybunach. I, chłopcze, obrońca Perry Mason (Matthew Rhys) tego chciał. Fantazjował o konfrontacji, odgrywając ją z przodu

Poniżej znajdują się spoilery dotyczące 1. sezonu Perry’ego Masona

Perry Mason zakończył sezon wprowadzający zawieszonym jury dla oskarżonych i nigdy nie miał szansy postawić głównego winowajcy na trybunach. I, chłopcze, obrońca Perry Mason (Matthew Rhys) tego chciał. Fantazjował o konfrontacji, odgrywając ją na oczach publiczności organów prawnych, która nie zgadzała się z jego opinią. Mason nie tylko został okradziony z czystego zwycięstwa w tej sprawie, ale jego prawdziwa zdobycz została skradziona.

Detektyw Ennis został skazany na śmierć przez swojego partnera, a wraz z nim pojechała jedna z najciekawszych postaci w serialu. Ten facet mógł wyewoluować w jednego z wielkich złoczyńców HBO, złego gliniarza, który stawał się coraz gorszy. Cele uzasadniały tylko środki, ale nie urodził się złośliwy. Andrew Howard wniósł do tej roli nie tylko moralną dwuznaczność. Ujął okres serialu z większym entuzjazmem niż jakikolwiek inny aktor w serialu. Miał uliczną dumę, postawę wojownika Złotych Rękawic i tupot. Mógłby zagrać w bilard z Jamesem Cagneyem w Public Enemy, uciekając z San Quentin z Humphreyem Bogartem. A on nawet nie jest Amerykaninem. Howard pochodzi z Walii, podobnie jak Ray Milland, pierwszy Walijczyk, który zdobył Oscara, Howard z przyjemnością Ci powie. Zapytaj, gdy następnym razem będziesz grać w grę z ciekawostkami filmowymi.

Howard jest weteranem Watchmen, Agents of S.H.I.E.L.D. Hatfields & McCoys, Boardwalk Empire oraz niedawno wydany thriller szpiegowski Tenet. Zbudował swoje kwalifikacje jako aktor charakterystyczny na scenie, grając Alexa w teatralnej produkcji A Clockwork Orange, a także na ekranie z rolami w Dream Cassandry Woody’ego Allena i remake’u I Spit on Your Grave. Dokonał przełomu, wykrwawiając się jako Giennadij w thrillerze science fiction Limitless z 2011 roku. Howard rozmawiał z Den of Geek o ponownym spotkaniu z innym Welshmanem Rhysem, powrocie do HBO i otrzymaniu podpisanych portretów od legendarnych kostiumów.

Den of Geek: Jest taki moment w serialu, w którym Ennis mówi, że nie podoba mu się to, co stało się z dzieckiem Dodsonów. Ale czy myślisz, że Ennisowi podobała się przemoc?

Andrew Howard: Myślę, że Ennis doszedł do takiego momentu w swoim życiu, w którym socjopatia uciekła od niego i stał się zbyt głęboki. Nie sądzę, by podobała mu się przemoc, myślę, że doznał traumy. Były momenty w serialu, które tak naprawdę nas nie interesowały, kiedy można było zobaczyć jego bardziej ludzką stronę, co widać w scenie, w której dogląda swojego samochodu. Ale nie, nie sądzę, żeby w ogóle to zrobił. Myślę, że przeżywa traumę po pierwszej wojnie światowej. Ale myślę, że tacy faceci, kiedy wpadają w przemoc, wiem z mojego wychowania i chodzenia na mecze piłki nożnej, kiedy widzisz, jak czerwona mgła ogarnia facetów i zaczyna się przemoc, to wszystko albo nic. Wściekłość wychodzi z głębi.

Ale on jest ojcem. Powiedzenie tego może być dość kontrowersyjne, ale byłem dość rozczarowany. Jest taka scena ze mną i Matthew, kiedy Perry odkrywa, że ​​jestem w Elks Lodge, a on przychodzi, siada obok mnie, a ja mówię: „Moja córka śpiewa na scenie. To blondynka z lokami ”. To była moja prawdziwa córka w prawdziwym życiu. I naprawdę powinni byli się na niej skupić, ponieważ myślę, że byłoby znacznie więcej ambiwalencji i byłoby interesujące zobaczyć twarz jego dziecka. A także fakt, że wygląda dokładnie tak jak ja. To by go trochę bardziej uczłowieczyło.

Było coś do zrobienia z nim. Nie był tylko tym całkowitym złoczyńcą. Chociaż lubię i uwielbiam grać ten nikczemny typ, to była świetna zabawa z przemocą i wielkim pchnięciem nożem na końcu. Nie widziałem jeszcze, jak tonę, ponieważ byłem tak zirytowany, że wyrzucono mnie z serialu.

Czytałem, że skrypty ciągle się rozwijają. Kiedy dowiedziałeś się, że Ennis umrze?

Nie, wiedziałem od początku. Ponieważ miałem wtedy kontrakt ze Watchmenami i nie byliśmy pewni, czy Watchmen się zgodzi. Wiedziałem więc, że Ennis zginie. Ale wiedziałem też, że Ennis był fajną rolą w pierwszym sezonie. Więc byłem na pokładzie i byłem podekscytowany, że to dostałem.

Rozmawiałem z (reżyserem) Timem Van Pattenem, którego uważam za geniusza i jestem mu bardzo wdzięczny za wciągnięcie mnie na pokład programu. Wspaniałą rzeczą w nim jest to, że kiedy zobaczył, wiedział, że jestem kompetentnym aktorem, po prostu usiedliśmy i porozmawialiśmy. A kiedy go spotkałem, właśnie wysiadłem z samolotu z Bostonu i pojechałem prosto do Paramount, gdzie po prostu siedzieliśmy i rozmawialiśmy o rodzinie, nic o scenariuszu. I mógł to zobaczyć, mimo że mam tę twarz, jestem dość wrażliwą duszą. I myślę, że chciał się do tego dostroić, zamiast być po prostu archetypowym złoczyńcą i chciał, aby Ennis miał warstwy. Myślę, że początkowo był zmartwiony, że po prostu wyglądałem zbytnio na tę rolę. Ale kiedy spotkaliśmy się i rozmawialiśmy, rozmawialiśmy tylko o jedzeniu, rodzinie, dzieciach i życiu i myślę, że to go sprzedało. Więc zawsze będę mu wdzięczna. Jest legendą, geniuszem.

Jestem bardzo dumny, że jestem częścią tego zespołu. Sposób, w jaki program rozwija się od momentu, gdy E.B. umiera, po mistrzowsku zagrany przez pana Lithgow, który, nawiasem mówiąc, jest jednym z najmilszych i najmilszych mężczyzn, jakich kiedykolwiek spotkasz. Pewnego dnia narysował mój obraz i dał mi go na planie. Jechaliśmy furgonetką do pracy, a on powiedział: „Andrew, mam coś dla ciebie”. Wyciągnął z torby ten piękny obraz Ennisa, podpisany przez niego, i zostałem zdmuchnięty.

Myślę, że powodem, dla którego mi go dał, jest to, że pewnego dnia byliśmy na planie, czekając na ich światło, i zacząłem opowiadać historię Richarda Burtona o Winstonie Churchillu, który miał zobaczyć Burtona w roli Hamleta. W połowie opowieści nagle zdałem sobie sprawę, że będę musiał zrobić wrażenie Churchilla na oczach mężczyzny, który właśnie grał go w The Crown. Więc zatrzymałem się w połowie anegdoty i powiedziałem: „Poczekaj. Do diabła. Przepraszam John, myślę, że mam zamiar wypalić twoje wrażenie z Winstona Churchilla. Przepraszam, proszę ”. Ale on to uwielbiał.

To stara dobra historia o Churchillu oglądającym Burtona grającego Hamleta, znającym wszystkie słowa i recytującym je Hamletowi w pierwszym rzędzie. Burton był na scenie i robił swoje i mówił: „Kim do cholery jest ten pieprzony staruszek z pierwszego rzędu?” I wtedy zdał sobie sprawę, że to Churchill. W połowie, po pierwszej przerwie, Burton podszedł do wizjera z boku proscenium, spojrzał i zobaczył, że miejsce Churchilla jest puste, i w pełnej wściekłości wrócił do swojej garderoby. Powiedział: „Kurwa, straciłem go. On odszedł. Bzdury ”. Ustawił swoje dwa kufle i wypił kufle, i był wściekły, ponieważ stracił Churchilla. I rozległo się pukanie do drzwi garderoby i Burton powiedział: „Spierdalaj”. A drzwi wciąż pukały. A potem w końcu powiedział: „Co? Co chcesz?” A potem drzwi się otworzyły i Churchill stał w nich, a Churchill powiedział: „Mój panie Hamlet, czy mogę skorzystać z twojej toalety?” A potem wypili kieliszek whisky, a potem wrócił na swoje miejsce i oglądał resztę sztuki. Więc myślę, że dlatego mam obraz Johna Lithgow’a.

Kiedy grasz taką rolę jak Richard the Lionheart w Lion in Winter, czy kiedykolwiek myślisz: „O cholera, Anthony Hopkins to obejrzy?” I czy to sprawia, że ​​jest fajniej?

O Chryste. Tak tak. Chrystus. To znaczy, wchodzenie w duże, stare, brudne buty, to było, tak. Byłem wtedy całkiem młody. Myślę, że to samo dotyczyło całej obsady. Glenn [Zamknij] wchodzi w buty Katherine Hepburn, a Patrick Stewart w buty Petera O’Toole’a. Tak, to były duże buty do wypełnienia. Ale dla mnie osobiście było to wspaniałe doświadczenie edukacyjne, ponieważ samo oglądanie Glenna i nauka tańca z Glennem było czymś, czego do dziś nigdy, przenigdy nie stracę: tego, czego mnie nauczyła i dała. Być może wkrótce znowu będę z nią pracować, dotknij drewna.

Gdzie widzisz detektywa Ennisa w galerii łotrów HBO, wraz z Tony Soprano i „Mansonem Lamps” Aprile i Gyp Rosettim w Boardwalk Empire, gdzie miałeś dziurę w głowie?

Miałem maczetę w głowie. Zrobiłem całą głowę. Nie jestem pewien, czy w końcu to faktycznie sfilmowali, ale moja głowa miała zostać znaleziona w martwym aligatorze. Więc zrobili całą maskę pośmiertną i zrobili moją gąbczastą głowę lub moją plastikową głowę. Pamiętam, że byłem w przyczepie do makijażu, wyciągnęli ją z pudełka, a ja się na mnie gapiłem. To dość dziwne doświadczenie.

Jestem wielkim fanem HBO i moją wizją jest odkąd mieszkam w Los Angeles. Moje dzieci są Amerykanami. Jestem na najlepszej drodze do zostania Amerykaninem. Moim marzeniem była zawsze praca dla HBO. I fakt, że zagrałem teraz dwa programy, cóż, zrobiłem też kilka spin-offów HBO, takich jak Banshee, które, jak sądzę, technicznie nie jest pod szyldem HBO, ale pod szyldem tej samej firmy. Watchmen i Perry Mason to naprawdę marzenia.

Nie mogę kłamać i powiedzieć, że nie byłem niesamowicie rozczarowany, że Strażnicy nie poszli po więcej, ponieważ wiem, że Damon [Lindelof] miał ogromne plany dotyczące rozwoju mojej postaci. Dużo rozmawiałem o tym z Damonem i po prostu chciałem zrobić więcej. Chciałem poznać tego faceta. Ale czuję się bardzo szczęśliwy, że po tym tak szybko wskoczyłem na Perry’ego Masona. A umieszczenie w tej galerii łotrzyków z nazwiskami, o których wspomniałeś, to przywilej.

Jestem bardzo dumny z tego, że jestem z tymi gośćmi i jestem częścią tego, co z nimi zrobiłem, oraz różnych wyborów, które wymyśliliśmy z Timem, a mianowicie gra przeciwko paskudnym. Ale jednocześnie robi kilka okropnych, okropnych rzeczy. Więc nie możesz pomóc, ale postrzegasz go jako złoczyńcę, którym jest. Ale zawsze musisz mieć współczucie dla facetów, z którymi grasz.

Doskonale uchwyciłeś postać lat trzydziestych, myślę, że bardziej niż którykolwiek z pozostałych aktorów, którzy w niej występują. Miałeś rok 1932. Czy zanurzyłeś się w filmach z tamtego okresu?

Tak, wielu aktorów stroniło od tego, ale ja w to trochę się zagłębiłem. Miałem dużą ścianę zdjęć. Emma Potter, która zajmowała się garderobą, wykonała tak niezwykłą robotę, łącznie ze spinkami do mankietów, wszystko było takie autentyczne. Więc zanurzyłem się w tym szczególe. W mojej cholernej zapasowej sypialni z lat 30. i 30. miałem też wielką ścianę w Los Angeles. I tak, oddałem hołd Cagneyowi i tym chłopcom. I chciałem być przez to natchniony.

Poza tym dokonałem wyboru, ponieważ w przeszłości często grałem złoczyńców tak wiele razy, że reżyserzy i ich wybory polegają na obniżeniu mojego głosu o oktawę lub dwie. I dokonałem świadomego wyboru, aby po prostu być swoim własnym tenorem i zachować lekkość. Myślę, że dzięki tej lekkości brzmiało jak stare filmy, bez karykatur.

W Boardwalk Empire miałeś zupełnie inny akcent, czy masz arsenał amerykańskich akcentów, które są dobrze dopasowane do poszczególnych części, czy podchodzisz do każdego z nich od podstaw?

Myślę, że każdy aktor musi mieć arsenał. Musisz znać swoje gówno. Znam swoje gówno. I mam szczęście, że mam do tego naturalną zdolność. Kiedy wybieram głos i planuję dźwięk i akcent, wtedy bierzesz się do pracy. Dużo pracowałem nad głosem. To część radości z tego procesu.

Jedno, co chciałbym powiedzieć, to to, że aktorzy, którzy przyjeżdżają do Ameryki, początkowo wydawało mi się to bardzo dziwne, ponieważ pochodzę z teatru, nie żartuję, ale amerykańscy aktorzy mogą być dość konkurencyjni, jakby to był sport . Podczas gdy myślę, że aktorstwo dotyczy altruizmu, tańca, żartowania i znajdowania wspólnych chwil, i jestem tak samo podekscytowany, jeśli ktoś ma dobry moment, niż gdybym był. Chodzi o scenę, chodzi o postacie, o połączenie, o życie, o rzeczywistość, o prawdę. Więc czasami byłem lekko rozbrojony, że młodzi amerykańscy aktorzy mogą konkurować, więc to było prawie tak, jakby mieli się na baczności, a oni mówili: „Okej, teraz zrobimy tę scenę”. A ja na to: „Czekaj, co? Nie walczymy, sparingujemy, tańczymy ”. Więc znalazłem coś, do czego mogę się dostosować.

Scena z nożem jest fenomenalna. Czy choreografia i sposób, w jaki podchodzisz do sceny, są inne, gdy stosujesz przemoc z bronią lub nożem? Czy nóż jest jak miecz w filmie Errola Flynna?

Tak. To znaczy, jestem dobrą małą tancerką. Potrafię wymieszać z najlepszymi. I myślę, że to dobrze cię wspiera, jeśli chodzi o strzelanie do przemocy, zwłaszcza w scenie pchnięcia nożem, ponieważ pracujesz ze wspaniałym aktorem i nie chcesz go skrzywdzić. Przez lata widziałem aktorów, którzy zostali zranieni i zerwali. Chcesz zrobić to precyzyjnie i chcesz, aby było to rzeczywiste i chcesz, aby było to tak brutalne i kliniczne, jak to tylko możliwe. Tak więc, jeśli chodzi o nóż, jestem po prostu szczęśliwy, że jestem wystarczająco biegły, by ciągnąć ciosy i rzuty, ale nadal sprawiam, że jest prawdziwy i gwałtowny.

Ta scena sprawia, że ​​nie możesz się doczekać, bo robiliśmy długie ujęcia. Robiliśmy cały dialog, a potem masz choreografa walki i Tima i wiesz, że musisz dobrze rozegrać scenę i dobrze rozegrać dialog. Więc robiliśmy całą scenę, a potem wchodziliśmy do walki. Zawsze upewniam się, że wchodzę z otwartą książką, wiedząc, co mogę zaoferować i wnieść do niej, ale wiem, że Tim i reżyser walki mają swoją własną wersję. Musisz więc być plastyczny i być na to przygotowany. Jeśli chodzi o przemoc, musisz umieć tańczyć. Nie chciałem, żeby to była jedna kliniczna rzecz, chciałem, żeby pokazała, że ​​wszystko wymyka się spod kontroli, wszystko się gromadzi. Krzyczy, krzyczy, krzyczy. Chciałem, żeby tak było w kółko, w kółko, i Tim się z tym zgodził. A potem połączyliśmy tę sekwencję razem. Fajnie było kręcić i jestem naprawdę podekscytowany, jak to wyszło.

Mieliśmy odciąć mu palec, żeby dostać pierścionek, ale upuściliśmy go, bo było za dużo. Stoczyłem go do rowu, kopnąłem go do rowu, ale oni też go wycięli. Ale pomyślałem, że wyszło świetnie. A jeśli chodzi o pierwszą scenę, w której zabijam popleczników, to była kolejna dobra scena kliniczna, w której znałem trajektorię Ennisa, wiedziałem, co się wydarzy. Wiedziałem, że w tej pierwszej scenie potrafię być bardzo kliniczny i precyzyjny. Kiedy po raz pierwszy to czytam i widzisz zbliżającą się walizkę, a potem strzelam mu w głowę przez walizkę, kiedy mówi, że jest pusta, a potem strzelam do drugiego i drugiego faceta, a potem zabijam drugiego faceta, dusząc go na zewnątrz. Wiedziałem, że mogę być bardzo kliniczny.

Tim Van Patten dał mi piękny kierunek. Jest to bardzo podobne do tego, co powiedział mi Kevin Reynolds, kiedy robiłem Hatfields & McCoys, co było po tym, jak udusiłem faceta, a potem odwracam się, zdaję sobie sprawę, że go nie ma i muszę gonić za nim po schodach, a potem na dach, pierwsze ujęcie to zrobiliśmy, ponieważ jesteś tak podekscytowany tymi scenami i musisz być taki fajny, spokojny i zebrany na początku sceny, a potem musisz zrobić zdjęcia, a potem wchodzić w emocjonalny działanie polegające na dławieniu faceta, a potem odwracaniu się i uświadamianiu sobie, że nie ma, a przy pierwszym ujęciu pobiegłem za nim, a potem przecięliśmy, a potem Tim powiedział: „Nie biegnij, nie biegnij. Masz go. Po prostu chodź, po prostu chodź z celem. Wiesz, że go masz. Po prostu chodź. ”,

Było też dość spektakularnie, dodam, że kręciliśmy na dachu w Koreatown, w centrum Los Angeles, a te fajerwerki za mną były praktyczne, były prawdziwe. Nie było CGI. Przecznicę dalej mieli ekipę odpalającą te fajerwerki, więc za każdym razem, kiedy wchodziłem po schodach i wchodziłem na dach, idąc za nim, te fajerwerki były prawdziwe.

Dało to wszystko, czego potrzebowałeś, i historię. A zwłaszcza jeśli chodzi o pracę w Los Angeles przy tych planach. Kiedy pracujesz w ratuszu, pracujesz we wszystkich tych dekoracyjnych miejscach, które tam wtedy były. To banalne powiedzieć, że miasto jest jedną z postaci w filmie, ale jeśli chodzi o pomoc aktorowi w występie, przebywanie na tych planach iw tych budynkach było świetnym jedzeniem.

Wspomniałeś, że przeszedłeś przez scenę i wiem, że grałeś Alexa w Clockwork Orange. kiedy zbliżasz się do czegoś takiego, co jest oczywiście pracą, w której dorastałeś, Czy granie w to daje inną radość?

Tak. To była ulubiona rzecz mojej rodziny, jaką kiedykolwiek zrobiłem. Cóż, to część radości z robienia Perry. Nie dorastałem, oglądając to, ale dorastałem, wiedząc, że jest w pobliżu. Mój dziadek to oglądał. Pamiętam, że byłem małym dzieckiem i byłem w telewizji, a głos Raymonda Burra nigdy ci nie umknie. To było zawsze w mojej psychice, w dzieciństwie. Wszyscy my, dzieciaki z Wielkiej Brytanii, dorastaliśmy, oglądając amerykańskie programy i myślę, że dlatego nieźle słuchamy amerykańskich akcentów. To wszystko, od czego byliśmy uzależnieni. Kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Nowego Jorku, było to prawie jak powrót do domu. Znałem ulice, zanim jeszcze położyłem nogę na asfalcie.

Zrobiłeś także odcinek remake’u Ironside.

O cholera, tak. Zapomniałem o tym.

Raymond Burr wciąż do Ciebie dzwoni.

To było w czasach, gdy byłem w ciągłym ruchu. To znaczy, zawsze jesteśmy w ruchu. To był Blair Underwood, był cudownym facetem. Mam reżyserkę, Sarę Sugarman, która obecnie jest ze mną. Wyreżyserowała Confessions of a Teenage Drama Queen oraz film Very Annie Mary, który zdobył nagrodę Sundance. Rozmawialiśmy o tym, jak ostatecznie wyruszamy w tę podróż i dążymy do pracy, i staramy się doskonalić nasze rzemiosło, ale ostatecznie wiesz, że przez lata nauczyłeś się swojego fachu. Wiemy, co robimy, kiedy wchodzimy na plan.

Dobrze mi się na tym udaje. Brakuje mi tego bardzo. Podczas COVID naprawdę nie mogę się doczekać powrotu do pracy. Jeden z moich najbliższych przyjaciół, Adam Mason, właśnie wyreżyserował film Songbird, który wyprodukował Michael Bay. Pracowałem nad tym przez kilka dni i było wspaniale. To było jak: „Ach. Do diabła, wróciłem wtedy, wróciłem. Z powrotem w gównianej przyczepie, czekając, aż ktoś zapuka do tych drzwi. Tyle, że musieliśmy mieć wiele testów COVID i przez cały czas mieliśmy maski, dopóki nie doszło do zestawu, gdzie można było zdjąć maskę i włożyć ją do kieszeni. Ale tak, naprawdę za tym tęsknię. Nie mogę się doczekać, aż wrócę do pracy, gdziekolwiek by to nie było.

Widziałeś Tenet?

Nie, nie, nie, nie. Mam na myśli, że praca z jednym z mistrzów była wspaniałym doświadczeniem. Jezus, on i Tim Van Patten to dwaj mistrzowie, z którymi pracowałem. Nolan był, to znaczy, jest szalonym geniuszem. Widziałeś eksplozję, nie sądzę, żebym coś zdradził, ale podczas filmu jest eksplozja i byłem na wielu planach, w których są wybuchy, i właśnie przygotowywałem się do tego ogień i odejdzie. I o mój Boże, to było jak ta bomba w Bejrucie przed zeszłym tygodniem. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Uformował się w grzybową chmurę i wypalił mi włosy na twarzy. Dlatego jestem łysy. I nagle powiedziałem: „Och, to jest zupełnie inna rzeczywistość. To zupełnie inna gra w piłkę. ”,

I jego podejście, inny sposób, w jaki zarządza setem. Był taki moment, w którym kręciliśmy tylko z tyłu furgonetki, ale oni kręcą tym 70-milimetrowym aparatem IMAX i robi mnóstwo hałasu, a on nie dba o dźwięk. To znaczy, on oczywiście dba o dźwięk, ale to było po prostu zupełnie inne doświadczenie. I nigdy wcześniej nie pracowałem na taką skalę, może poza Limitless. Ale praca z tą dużą, starą 70-milimetrową kamerą IMAX była dość niezwykła. Jestem w tym kameą, ale mam szczęście, że wskoczyłem na pokład. I wykonałem dobrą robotę, więc mam nadzieję, że pewnego dnia znowu zatańczymy.

Ponieważ projekt był tak tajny, czy w pracy było inaczej?

Tak. Chodzi mi o to, że jest dobrze udokumentowane, że na planie nie ma krzeseł, więc nie można usiąść. I rozumiem, że to trzyma ludzi na palcach. Żadnych telefonów komórkowych itp. To wszystko jest dobrze udokumentowane. Ale to tylko jego sposób pracy. Musi być ciągle w ruchu. Ma wszystko ustawione w głowie. Ma wokół siebie zespół, który jest oczywiście najlepszy z najlepszych. Nie chce cię w pobliżu, jeśli nie jesteś potrzebny. Inne programy, do których możesz przyjść i obejrzeć, jak ktoś robi wielką scenę. Ale nie, on wszystko zauważa. Ma pełną perspektywę 360 stopni. I wie, co wie, robi to, co robi i robi to. To szalony geniusz. Ale tak, jeśli nie jesteś jego częścią, trzymaj się z daleka.

Ale ja go kochałem. Kochałam go. Był genialny. Zabawne i czarujące, a także zachwycające.

Jak ci poszło z Matthew Rhysem?

Było świetnie. To znaczy, to była świetna zabawa. Znam Matthew od 25 lat. Zagraliśmy razem w Royal National Theatre. A potem znowu razem pracowaliśmy, co było w 1999 roku. Od tamtej pory jesteśmy przyjaciółmi. Przyjechałem do Los Angeles zaraz po nim. Praca z jednym z najlepszych kumpli była po prostu genialna. To był taki gaz. A potem Gayle Rankin i Juliet [Rylance], wszyscy się śmieją, mieliśmy taki chichot. Byłem po prostu radością. Oraz Lithgow i Nate [Corddry, który grał Matthew Dodsona]. Rob Patrick, to było naprawdę genialne. Szczypałem się.

Chłopak z Cardiff podchodzi mi na dupę. Potem dostaję Limitless i moje życie trochę się zmieniło, a potem dostałem taką rolę. To było podobne do tego, kiedy robiłem Hatfields & McCoys, pracując z [Kevinem] Costnerem, ponieważ mój dziadek nazywał się Frankie Murphy. Miał obsesję na punkcie westernów, więc zrobienie tego westernu z nieżyjącym już, wielkim Billem Paxtonem i Costnerem było niesamowitym przeżyciem. To była ta sama umowa.

Poza tym, ponieważ byłem wielkim fanem Escape From Dannemora, praca z Ericiem [Lange] była niesamowita. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co stanie się z Ericem w następnym sezonie. Jest takim wdzięcznym, genialnym aktorem, a ja byłem jego fanem, więc praca z nim była świetna. Spędziliśmy tak wiele godzin i dni, wszystkie te sceny sądowe, w których siedzisz w tle, a właściwie cały dzień nic nie robisz, po prostu obserwując, jak Matthew i Stephen Root są niesamowici. A my po prostu siedzieliśmy z tyłu, kręcąc gówno, jak dwie stare królowe dramatów narzekające na klimatyzację i dym. To było po prostu świetne. To było jak powrót do szkoły, nasza dwójka po prostu zachwycona narzekała i jęczała. Ale jestem jego wielkim fanem. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co stanie się z Holcomb w następnym sezonie.

Czuję, że jestem teraz w dobrym miejscu po ukończeniu Perry Masona i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co będzie dalej. Ale jestem tak dumny, że mogę być częścią serialu i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co z nim zrobią w następnym sezonie. To znaczy, może nie jestem martwy, może jest tam mała bańka powietrza, którą widzisz w pierwszej klatce następnego odcinka. Jestem pewien, że nie będzie, ale jestem dobry. W porządku.

Perry Mason jest już dostępny do transmisji w HBO Max.

Tytuł oryginalny: Perry Mason: Detective Ennis Finally Takes the Stand
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: