Wpis powstał dzięki współpracy z:

David Arquette od dawna zna postać Deweya Rileya. Pierwotnie sympatyczny głupek, który został wprowadzony w Scream (1996) jako nieudolny archetyp zastępcy. Dewey miał umrzeć pod koniec filmu, zanim reżyser Wes Craven obejrzał występ Arquette. Wypełniony wystarczająco dobrą radością, kolej na Arquette

Krzyk 5: David Arquette zainteresowany nowymi stronami Deweya

David Arquette od dawna zna postać Deweya Rileya. Pierwotnie sympatyczny głupek, który został wprowadzony w Scream (1996) jako nieudolny archetyp zastępcy. Dewey miał umrzeć pod koniec filmu, zanim reżyser Wes Craven obejrzał występ Arquette. Wypełniony wystarczająco dobrą radością, kolej na Arquette

David Arquette od dawna zna postać Deweya Rileya. Pierwotnie sympatyczny głupek, który został wprowadzony w Scream (1996) jako nieudolny archetyp zastępcy, Dewey miał umrzeć pod koniec filmu, zanim reżyser Wes Craven obejrzał występ Arquette.

Wypełniona wystarczająco dobrą radością kolej Arquette’a przekonała Cravena, by oszczędził Deweya na wypadek, gdyby pojawiła się kontynuacja… Arquette od tego czasu gra tę postać z przerwami. Obejmuje to Scream 2 (1997) i Scream 3 (2000), a także częściowo zrestartowane programy, takie jak Scream 4 (2011) i oczekiwany w przyszłym roku Scream 5.

Piąty film będzie pierwszym filmem, którego nie wyreżyserował już Wes Craven, ani nie napisał w zarysie Kevina Williamsona (ten ostatni jest nadal związany jako producent wykonawczy). To słodko-gorzkie uczucie dla Arquette po tylu latach, ale być może jest to też szansa, by pokazać nowe oblicza postaci, którą niegdyś wyśmiewano jako „zastępca głupka” przez jego młodszą siostrę. Perspektywa ukazania postaci nowego wymiaru i tego, co Dewey oznaczał dla życia i kariery Arquette, pojawiła się, kiedy usiedliśmy z aktorem, aby omówić jego nowy dokument „You Cannot Kill David Arquette”.

„Teraz najważniejsze jest to, że nie chodzi o Wesa” – mówi Arquette, gdy pojawia się temat powrotu do Scream. „Jest taki aspekt kontynuowania tradycji czegoś, co stworzył”,

A jednak jest szansa na zrobienie czegoś nowego w Scream 5 z postacią, którą Arquette zna równie dobrze jak Dewey.

„Na pewno będzie to interesujące” – mówi Arquette. „Miałem kilka komentarzy dla reżyserów na temat tego, jak zobaczyłem Deweya, kim myślę, że jest, i tym podobne. To sprawia, że ​​jest to trochę łatwe, ponieważ grałem z nim tyle razy, on jest czymś w rodzaju innego życia, w którym żyłem. ”,

Powiedziawszy to, Arquette szybko wskazuje, że to, czego najbardziej pragnie dla Scream 5, to powrót Neve Campbell do roli Sidneya Prescotta. Campbell grał Sida we wszystkich czterech poprzednich filmach Scream i rozmawiał z nowymi dyrektorami franczyzowymi Mattem Bettinelli-Olpinem i Tylerem Gillettem. Ale w przeciwieństwie do innych liderów franczyzy, takich jak Arquette i jego była żona Courteney Cox, Campbell nie podpisał jeszcze piątego filmu.

„Mam tylko nadzieję, że nigdy też nie wróci, żebyśmy wszyscy mogli być w tym razem. Jest w tym tak ważna, że ​​jest jej sercem i duszą ”,

Mimo to jest wiele otwartości na temat tego, co rola Dewey oznaczała dla Arquette, zarówno na ekranie, jak i w jego życiu z dala od filmu, którego akcja toczy się w miarę upływu lat. W pewnym momencie filmu Nie można zabić Davida Arquette’a, jego żona Christina McLarty mówi, że czasami frustrowało go typowanie, jakiego doświadczył po Krzyku. Ale kiedy temat pojawia się w naszym wywiadzie, Arquette z pewnością zauważa, że ​​rola ta była błogosławieństwem dla możliwości, jakie mu dała, nawet jeśli widział inne niepowodzenia.

„To bardziej mówi to moja żona i myślę, że wynikało to z tego, że miałem wobec tego wszystkiego duże nastawienie„ biada mi ”- mówi Arquette. „Robienie całej serii reklam AT&T prawdopodobnie zaszkodziło mojej karierze bardziej niż Scream. Krzyk był jedną z najlepszych części mojej kariery. To film, który ludzie uwielbiają, był bardzo udany, dał mi wiele zalet. Zapasy też. Nigdy nie winiłem wrestlingu za trajektorię mojej kariery ”,

Kontynuuje: „Jeśli filmy radzą sobie naprawdę dobrze, to są sukcesem, jeśli nie, to nie. To nie jest tak, że koniecznie możesz winić któregokolwiek z nich. Są złe wybory, których możesz dokonać, a ja zawsze dokonywałem tych przypadkowych, małych wyborów. Więc ludzie po prostu nie wiedzieliby, co o mnie myśleć. Naprawdę nie winię tego [w Scream] i nie utrudniło to powrotu i zrobienia Krzyku. ”,

Rzeczywiście, Arquette wraca do kręcenia Scream, kiedy produkcja zaczyna się w Wilmington w Północnej Karolinie. Premiera You Cannot Kill David Arquette będzie dostępna na VOD w piątek 28 sierpnia.

Tytuł oryginalny: Scream 5: David Arquette Interested in Seeing New Sides of Dewey
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: