Wpis powstał dzięki współpracy z:

Trzeba podziwiać samą wytrwałość People Can Fly. Po opracowaniu jednej z najbardziej niedocenianych strzelanek pierwszoosobowych w historii Bulletstorm z 2011 roku, polskie studio zostało szybko zaangażowane przez Epic Games, aby pomóc w wydaniu niewielkiego niezależnego tytułu o nazwie Fortnite. Być może słyszałeś o tym. Jednak Outriders to szansa dla deweloperów

Outriders Impressions: People Can Fly, strzelanka w trybie współpracy, potrzebuje korony łupacza

Trzeba podziwiać samą wytrwałość People Can Fly. Po opracowaniu jednej z najbardziej niedocenianych strzelanek pierwszoosobowych w historii Bulletstorm z 2011 roku, polskie studio zostało szybko zaangażowane przez Epic Games, aby pomóc w wydaniu niewielkiego niezależnego tytułu o nazwie Fortnite. Być może słyszałeś o tym. Jednak Outriders to szansa dla deweloperów

Musisz podziwiać samą wytrwałość People Can Fly. Po opracowaniu jednej z najbardziej niedocenianych strzelanek pierwszoosobowych w historii Bulletstorm z 2011 roku, polskie studio zostało szybko zaangażowane przez Epic Games, aby pomóc w wydaniu niewielkiego niezależnego tytułu o nazwie Fortnite. Być może o tym słyszałeś.

Jednak Outriders to szansa dla deweloperów, aby po raz kolejny zabłysnąć samodzielnie. Najnowsza gra zespołu to strzelanka w trybie współpracy, która czerpie inspirację z The Division, Destiny i Mass Effect, jednocześnie dodając własne elementy do formuły strzelanek science fiction. Podczas wirtualnego dema online na początku tego miesiąca mogłem grać przez trzy godziny w nowe typy misji i wypróbować zupełnie nową klasę postaci o nazwie Technomancer.

Wcześniej oglądaliśmy Outriders w styczniu i stwierdziliśmy, że jest to „strzelanka, która wydaje się być stworzona specjalnie dla fanów superbohaterów”. Dzieje się tak nadal siedem miesięcy później, dzięki unikalnej mieszance nadprzyrodzonych mocy i ciasnej strzelaninie opartej na osłonach, zapewniającej wszystkie emocje odpowiednie dla oryginalnego wszechświata science fiction, który chce zaangażować Ciebie i znajomych na potencjalnie setki godzin. Pokonanie legionów potworów w ramach zahartowanego w boju trio zapewnia różnorodność i chaotyczną akcję na równi z wcześniejszymi strzelankami studia.

Outriders osadzony na zrujnowanej planecie zwanej Enoch, której ludzkości nie udało się skolonizować po ucieczce z Ziemi, Outriders nie marnuje czasu na tworzenie mrocznej i dystopijnej atmosfery. Moje demo rozgrywki miało miejsce mniej więcej 15 godzin po rozpoczęciu podstawowej kampanii, ale sądząc po ilości kurzu wciąż obecnego i krwistopomarańczowym niebem spoglądającym na mnie, nie czułem, że ludzkość była bliżej zdobycia tego świata.

Tak więc, po wybraniu preferowanego zestawu broni i dodaniu kilku punktów klasowych do pożądanych ulepszeń, mój zespół trzech graczy ruszył w drogę do jednej z głównych lokacji w grze, Trench Town. Naszym początkowym celem było dotarcie do centrum miasta i jednoczesna obrona kampera, który oprócz tego, że jest fajnie wyglądającą cyber ciężarówką, służy jako główny środek transportu Outriderów.

Ta misja może być prosta, ale naprawdę świetny scenariusz, aby naprawdę wypróbować nową klasę. W przeciwieństwie do Trickstera, który zachwala szeroki zakres umiejętności walki wręcz zorientowanych na czas, lub potężnego Devastatora, który specjalizuje się w manipulacji skałami, Technomancer ma więcej wspólnego z klasą Pyromancer zasilaną płomieniem, ponieważ może zadawać wiele obrażeń dystansowych. Jednak w przeciwieństwie do Pyromancer, ta czwarta klasa jest jedyną zdolną leczyć innych – z pewnością przydatna funkcja.

Drużyna, w której grałem, składała się z dwóch technomantów i jednego piromanty, co oznacza, że ​​najlepiej trzymaliśmy hordy na dystans, strzelając i grając strategicznie z daleka. Demo pozwoliło mi wykorzystać trzy nadprzyrodzone moce Technomancera, z których najskuteczniejsza jest umiejętność przywołania czegoś, co nazywa się wyrzutnikiem bólu. Zasadniczo działa to jako futurystyczna wieżyczka rakietowa przygotowana do sypania piekłem na wrogów z góry. Używanie miotacza bólu, aby sprowadzić chaos na moich wrogów, gdy sprawy trochę się zarumieniły, było co najmniej satysfakcjonujące. Umieszczenie tego piękna we właściwych momentach zapewniło mi i mojemu zespołowi wystarczająco dużo miejsca do oddychania, aby za każdym razem odwrócić bieg bitwy.

Praca zespołowa jest niezbędna do odniesienia sukcesu w Outriders i imponujące było to, jak moce Technomancera sprytnie łączyły się z mocami Pyromancera. Straciłem rachubę, ile razy zamroziłem naszych wrogów w bryle lodu za pomocą mojej zdolności Wieżyczki Cryo, tylko po to, by mój skoncentrowany na ogniu partner w trybie współpracy wysłał falę płomieni, aby ich wykończyć. Mam nadzieję, że wszystkie klasy w grze będą ze sobą współpracować tak dobrze, jak robili to Technomancer i Pyromancer.

Mimo że w grze są tylko cztery klasy, wszystkie można dodatkowo dostosować do określonego stylu gry. Istnieje drzewko umiejętności, które pozwala odblokowywać i ulepszać określone umiejętności, a także mieszać i dopasowywać posiadane moce. Oznaczało to, że nie miało znaczenia, że ​​w mojej grupie było dwóch Technomantów, ponieważ obaj grali na tyle inaczej, żeby się nawzajem.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o samej broni. I na szczęście na tym froncie gra nie wygląda na rozczarowującą, ponieważ wszystko od strzelb, wyrzutni RPG, a nawet pistoletów do zabawy, z których każdy ma swój własny satysfakcjonujący cios. Wrogowie początkowo czuli się niepokojąco gąbczasto, co doprowadziło do nadmiernego polegania na nadprzyrodzonych zdolnościach z naszej strony, ale w końcu sytuacja się wyrównała, gdy mój zespół nabył nową artylerię, zabierając Outriderów z poziomu gąbczastości Division do tego, który jest bardziej zgodny z Destiny 2. Przeszliśmy przez dwa poziomy świata podczas mojego trzygodzinnego pobytu w grze, zawsze znajdując i wyposażając lepszy sprzęt w miarę postępu.

Z ulgą odkryłem podczas mojej rozgrywki, że Outriders Borderlands Diablo w ten sposób, a historia rozwija się naturalnie, gdy zapuszczasz się do różnych miast przypominających centra, aby pomóc potrzebującym frakcjom. Może to rozczarować graczy, którzy chcą regularnego strumienia nieprzerwanej zawartości, ale istnieje potwierdzona pętla końcówki do Outriders, która czeka na ujawnienie. Nikt nie wie, w jaki sposób zostanie to bezpośrednio rozwiązane, chociaż wydaje się, że jest tu wystarczająco dużo treści, aby zachować świeżość w momencie premiery.

Po wstępnej misji eskortowej do Trench Town dotarliśmy do tego centrum, gdzie miałem trochę czasu na rozejrzenie się i kontakt z miejscowymi. Ale nie minęło dużo czasu, zanim moja drużyna podjęła się zadania Bounty z udziałem zgrzybiałego osobnika znanego jako Krwawy Baron, którego musieliśmy upolować i zabić. Wymagało to odejścia od następnej głównej misji kampanii i przecięcia jak największej liczby wrogów na naszej drodze do zabicia celu. Misje poboczne, takie jak ta, wydają się miłą rozrywką, ale trochę rozczarowujące było to, że spotkania z wrogami nie zmieniły się zbytnio między podróżą do Trench Town a nagrodą.

W przypadku następnej pełnej misji dla jednego gracza jest to podwójnie. Po odebraniu nagrody za zabicie Krwawego Barona w Trench Town, naszym następnym celem było odnalezienie zaginionego członka frakcji i wyciągnięcie go z tak zwanej Strefy Wraku. Na szczęście to właśnie tutaj został wprowadzony nowy typ wroga, znany jako Pomiot, który gra dużo mądrzej i szybciej w porównaniu z typowymi ludzkimi wrogami. Ta część demo dotycząca Strefy Wraku pokazała, jak różne są walki w Outriders, gdy walczysz nie tylko z przeciwnikami na poziomie ziemi, ale także nad sobą. Nagle pokrycie terenu nie było tak skuteczne, co zmusiło nasz zespół do wyskoczenia i bardziej agresywnej gry.

Moja zapowiedź zakończyła się misją o nazwie Onslaught, która wyglądała i wydawała się bardzo futurystycznym podejściem do potyczki II wojny światowej – nie tylko dlatego, że okopy odegrały ważną rolę. Zdobycie bunkra powstańczego na drugim końcu pola okazało się nie lada wyzwaniem, do tego stopnia, że ​​wszyscy członkowie mojej drużyny zginęli w jednym momencie. Zastanawialiśmy się nad obniżeniem poziomu trudności misji, zanim ostatecznie nadamy jej kolejną szczelinę w obecnej postaci, tym razem upewniając się, że wyeliminujesz wszystkich dużych wrogów, zanim zaczniesz uciekać.

Nawet w ciągu zaledwie trzech godzin, które grałem, znaczenie pracy zespołowej w Outriders było oczywiste na każdym kroku, co pozostawiło mnie do zastanowienia się, jak skutecznie te same scenariusze odegrają się dla samotnych graczy. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć.

Na koniec są zadatki na przyjemną strzelankę w trybie współpracy w Outriders. Być może nie robi nic szczególnie nowego pod względem rozgrywki, często czując się jak tygiel mechaniki i koncepcji z innych serii, ale wszystkie one łączą się w przyzwoity sposób, a możliwość przełączania się między supermocami i strzelania w locie pomaga nadać walce krawędź. Jeśli historia będzie zgodna z oryginalną koncepcją science fiction People Can Fly, a końcówka gry będzie dobrze przemyślana, moglibyśmy spojrzeć na kolejną doskonałą strzelankę z łupami, która zapoczątkuje następną generację konsoli.

Outriders pojawi się później w 2020 roku na PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox Series X, Xbox One, PC i Google Stadia.

Tytuł oryginalny: Outriders Impressions: People Can Fly’s Co-op Shooter Wants the Loot Shooter Crown
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: