Wpis powstał dzięki współpracy z:

Bill i Ted Face the Music musieli zlikwidować scenę CGI George'a Carlina z powodu ograniczeń budżetowych.

Przepraszam Rufus: Dlaczego Bill i Ted zmierzyli się z muzyką musieli wyciąć CGI George Carlin Reunion

Bill i Ted Face the Music musieli zlikwidować scenę CGI George'a Carlina z powodu ograniczeń budżetowych.

Bill i Ted Face the Music musieli pozbyć się sceny CGI George’a Carlina z powodu ograniczeń budżetowych.

Dzięki magii CGI Hollywood może teraz wskrzeszać postacie grane przez aktorzy, którzy odeszli w nowych odsłonach serii, jak to miało miejsce w przypadku księżniczki Leii Carrie Fisher w Gwiezdnych wojnach. Ale tego rodzaju opowiadanie historii wiąże się z dużą ceną, na którą wiele studiów nie może sobie pozwolić. Tego rodzaju ograniczenia budżetowe uniemożliwiły George’owi Carlinowi jako Rufusowi pojawienie się w Bill & Ted Face the Music, jak ujawnił Polygon reżyser Dean Parisot.

Nieżyjący już legendarny komik Carlin był ważną częścią projektu Bill i Ted w dwóch pierwszych filmach, w których grał rolę Rufusa, podróżnika w czasie z 2688 roku, który spotyka Billa i Teda przed sklepem spożywczym Circle K i informuje ich, że mają zjednoczyć świat swoją muzyką rockową .

Według Parisot ten moment miał zostać ponownie odwiedzony w Bill and Ted Face the Music. Dowiedziawszy się, że przyszłość czeka, aż stworzą piosenkę, która uratuje ludzkość, Bill i Ted wskakują z powrotem do swojego wehikułu czasu do miejsca Circle K, aby odbyć kolejne spotkanie z Rufusem, gdzie daje im świeży wgląd, aby przygotować ich na ich najnowsza przygoda.

Gdy stało się jasne, że budżet nie pozwoli Carlin na pojawienie się na scenie za pośrednictwem CGI, Parisot zastąpił postać Rufusa pamiątką po nim, którą Bill i Ted odkrywają, co daje im rada, którą postać Carlin miała pierwotnie udzielić, co Parisot uważa za słuszne, mówiąc narracyjnie.

Mimo że fani nie będą mogli zobaczyć wskrzeszenia Rufusa za pomocą CGI, film składa hołd George’owi Carlinowi w innym w ten sposób, że aktor pojawia się w postaci hologramu utworzonego przy pomocy materiałów archiwalnych, wraz z linią dialogową prowadzoną przez lektora animacji Piotra Michaela. Może lepiej byłoby, gdyby Rusus pojawił się jako hologram, a nie model CGI, który próbuje uchodzić za rzeczywistość, ponieważ często prowadzi to do efektu „niesamowitej doliny”, który może zrujnować dobry film.

Reżyseria autorstwa Dean Parisot i napisany przez Chrisa Mathesona i Eda Solomona, gwiazdy Billa i Teda Face the Music: Keanu Reeves, Alex Winter, Anthony Carrigan, Kid Cudi, Brigette Lundy-Paine i Samara Weaving. Film jest dostępny w kinach i jako płatne wideo na żądanie od piątku 28 sierpnia. Ta wiadomość pochodzi z Polygon.

Tytuł oryginalny: Sorry Rufus: Why Bill and Ted Face the Music Had to Axe Its CGI George Carlin Reunion
Źródło: movieweb

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: