Wpis powstał dzięki współpracy z:

Recenzja The Devil All the Time: Southern Gothic z obsadą Powerhouse

Spider-Man, Pennywise, Edward Cullen, The Winter Soldier i Dudley Dursely są częścią bezbożnego zespołu zebranego w The Devil All the Time: czarnym jak grzech kawałku południowego gotyku na podstawie powieści Donalda Raya Pollocka. Akcja filmu rozgrywa się pomiędzy końcem II wojny światowej a wojną w Wietnamie

Spider-Man, Pennywise, Edward Cullen, The Winter Soldier i Dudley Dursely są częścią bezbożnego zespołu zebranego w The Devil All the Time: czarnym jak grzech kawałku południowego gotyku opartym na powieści użytkownika Donald Ray Pollock. Akcja filmu rozgrywa się między końcem drugiej wojny światowej a wojną w Wietnamie i przedstawia obszerną opowieść o przemocy i nędzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. W centrum znajduje się Arvin Russell (Tom Holland), zasadniczo przyzwoity młody człowiek, którego ojciec (Bill Skarsgård) wrócił z wojny doznany traumą w religijnym zapale, który prowadzi go do upadku na twarz przed wykonanym w domu krucyfiksem w lesie każdej nocy, walcząc , jak mówi Arvin, „Diabeł cały czas”. On jest naszym punktem zaczepienia w historii, która gra jak remis bólu, gdy skorumpowane lub skazane na zagładę postacie łączą się w małym miasteczku Knockemstiff w Ohio. Antonio Campos (.) Afterschool, Simon Killer, Christine) wykonał niesamowitą robotę, budując nie tylko świat, ale migawkę epoki, spalonej słońcem parafii zakurzonej biedy, zaludnionej przez gwałtownych i zdesperowanych mężczyzn. Jest ponuro, nieubłaganie, ale niesamowite występy na całej planszy sprawiają, że The Devil All the Time fascynuje w sposób, który staje się niemal uzależniający.

Naszym narratorem jest sam autor Pollock, który urodził się i wychował w Knockemstiff (jego pierwsza książka to zbiór opowiadań nazwanych imieniem miasta i opartych na jego doświadczeniach) i prowadzi nas przez historie bohatera miasta z charakteru, obejmujący 20 lat, począwszy od wielkiego romansu weterana wojennego Willarda (Skarsgård) z kelnerką Charlotte (Haley Bennett), a później jego straszliwej zdrady syna. Poznajemy parę seryjnych morderców, Jasona Clarke’a i Riley Keough, którzy traktują morderstwo jako swoją religię i nigdy nie zostali zatrzymani z powodu ich powiązań ze skorumpowanym i niekompetentnym policjantem granym przez Sebastiana Stana.

Campos powiedział, że jest to film o wierze, więc nie jest chyba zaskoczeniem, że jest on najbardziej elektryzujący w dwóch narracjach dotyczących kościoła i jego kaznodziejów.

Po niezwykle różnorodnych pracach w ciągu ostatnich kilku lat – Good Time, The Rover, The Lost City Of Z, The Lighthouse, a ostatnio Tenet, wraz z nadchodzącym The Batmanem – Robert Pattinson dobrze i naprawdę udowodnił, że Jest niesamowicie ekscytującym młodym aktorem, a jako kaznodzieja drapieżników Preston Teagardin emanuje obłędem. Prawdopodobnie najbardziej przerażający z tej kolekcji zabójców i wariatów, Teagardin dzierży swoją moc trzaskawym głosem i spoconą górną wargą, a Pattinson doskonale gwoździ swoje okrutne perwersje.

Ostatecznym objawieniem filmu może być jednak Harry Melling jako kaznodzieja Roy Lafferty – fanatyk z małego miasteczka, który wylewa żywe pająki na twarz w ramach swoich kazań i który przyciąga wzrok pobożnej naiwnej Helen (Mia Wasikowska ). Nie trzeba dodawać, że kończy się to źle dla obu. Melling jest najbardziej znany z grania Dudleya Dursleya w serii o Harrym Potterze, ale tutaj jest całkowicie nie do poznania jako taki, przybierając bardzo specyficzny akcent z Ohio i wyjący do Boga, o którym myśli, że go porzucił.

Holenderski Arvin jest naszym centralnym punktem i jedną z nielicznych postaci (mężczyzn), która nie jest większa niż życie. Holland nie gra wtedy tak dużo, jak inni, ale świetnie sobie radzi, reprezentując moralny kompas filmu. Cierpi straszne rzeczy i robi straszne rzeczy, ale to jest tak bliskie temu, jak wygląda dobry człowiek w Knockemstiff.

Reszta mieszkańców miasteczka jest tak „inna” (szczególnie dla brytyjskiej publiczności), że fascynuje ich gapienie się, ale trudno ich zidentyfikować. Może i dobrze, skoro opowieść zawierająca tyle horroru byłaby zbyt trudna do zniesienia, gdyby została opowiedziana jako melodramat. Zamiast tego te osobliwości istnieją poza prawem, poza rozpoznawalną cywilizacją, w twardej bańce z całkowicie własną atmosferą. A atmosfera jest wszechobecna. Dla niektórych ta bezbożna opowieść o złu, które popełniają ludzie, może być po prostu zbyt nihilistyczna, ale to nie może umniejszyć skrupulatnej konstrukcji czasu i miejsca Campos, a także potężnych występów dookoła. Możesz nie lubić tego, co oglądasz, ale odwrócenie wzroku jest prawie niemożliwe.

Gra The Devil All the Time jest dostępna w serwisie Netflix w środę 16 września.

Tytuł oryginalny: The Devil All the Time Review: Southern Gothic with a Powerhouse Cast
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: