Wpis powstał dzięki współpracy z:

Zeszłoroczny The Rise of Skywalker był, na dobre i na złe, ostatnim filmem o Gwiezdnych Wojnach, który zobaczymy od jakiegoś czasu. Disney i Lucasfilm mają w planach kinowe przygody, ale pierwsza z nich ma nadejść dopiero w grudniu 2023 roku. Poza tym Wojny Klonów, Rebelianci i Ruch oporu się skończyły. Chociaż na horyzoncie zbliża się sezon 2 Mandalorian, można by się spierać, że teraz jest dobry moment, aby zapuścić się na nowe terytoria w ramach długofalowej serii. W szczególności nadszedł czas, aby Lucasfilm nakręcił animowane filmy o Gwiezdnych Wojnach.

Jako wielki fan Gwiezdnych Wojen przez całe życie, od jakiegoś czasu myślałem o tym. Niedawno ukazał się krótki film zatytułowany Hunted jako środek do promocji nadchodzącej gry wideo Star Wars: Squadrons. Spodziewałem się trochę zabawnego, filmowego kawałka CGI, który wydawałby się sławną reklamą nowej gry, w którą już byłem podekscytowany. Zamiast tego dostałem sześć minut czysto doskonałej opowieści o Gwiezdnych Wojnach, która wydawała się być kawałkiem czegoś większego. Od razu chciałem zobaczyć, jak ta historia rozszerzyła się do 90 minut w animowanej formie.

Ale podczas gdy historia pilota myśliwca Tie Fighter jest sprzeczna z Rebelią, która zapewnia sympatyczny obraz Imperium, może nie być czymś, co mogłoby być uzasadnione jako funkcja wydana w kinach, to właśnie ten rodzaj historii może pomóc rozszerzyć zakres tego, czym może być filmowa opowieść o Gwiezdnych Wojnach. Jasne, prawdopodobnie byłoby nieodpowiedzialne, gdyby Disney zainwestował 150 milionów dolarów lub więcej, aby wyprodukować taki film na żywo. Ale animacja? Można to zrobić o wiele taniej i pozwolić na różnego rodzaju historie, które mogą nie mieć miejsca w innym miejscu.

Są dwa główne przykłady, które sprawiają, że jestem ciekawy, dlaczego Disney nie wykorzystał tej opcji z Gwiezdne Wojny. Albo Marvel w tej sprawie, ale to dyskusja na inny raz. Przede wszystkim niektóre z największych i najbardziej cenionych historii z serii Disneya pojawiły się w animacji. W szczególności Star Wars Rebels to cztery sezony spornej doskonałości, które u szczytu reprezentują to, co najlepsze z tej serii. W szczególności przychodzą na myśl finał sezonu 2, Twin Suns i A World Between Worlds. Niedawno dostaliśmy również ostatni sezon The Clone Wars, który był dla fanów, którzy podążali tą podróżą przez wiele lat, prawdziwym prezentem.

Ogólnie rzecz biorąc, nawet jeśli Star Wars: Resistance nie być może wielu liczyło na to, że animacja odniosła ogromny sukces w ramach serii. Ale zostało zawarte w epizodycznej opowieści. Istnieją jednak przykłady z innych serii, z których Gwiezdne Wojny mogą skorzystać, aby wypełnić lukę od animacji epizodycznej do funkcji.

Przez lata Warner Bros. stworzył prawdziwy przemysł chałupniczy ze swojego animowane filmy DC. Chociaż studio ma świetne osiągnięcia w zakresie programów animowanych, regularnie produkuje kilka animowanych funkcji DC rocznie, z których wiele zyskuje duże uznanie zarówno krytyków, jak i fanów. Są produkowane za rozsądne pieniądze i dostarczają wściekłym fanom treści, na które nie mogliby liczyć gdzie indziej. Przykładem jest Batman kontra Wojownicze Żółwie Ninja w zeszłym roku. Batman: Under the Red Hood, Suicide Squad: Hell to Pay, Flashpoint Paradox i być może najlepszy przykład Batman: Mask of the Phantasm, żeby wymienić tylko kilka, stanowią inne przykłady animowanych funkcji, które bardzo dobrze sprawdziły się w Warner Bros. .

Nie są one skierowane do wszystkich i ich matek, jak w kinowych hitach kinowych. Są stworzone dla bardziej głodnych fanów DC i wyprodukowane w sposób, który pozwala im znaleźć publiczność, jednocześnie znajdując publiczność. Nie trzeba dodawać, że jest bardzo wielu fanów Gwiezdnych Wojen.

Nie przychodzi mi do głowy żaden powód, dla którego Disney i Lucasfilm nie mogliby zrobić czegoś podobnego z Gwiezdnymi wojnami. Wydaje mi się to oczywiste. Dzięki animacji żadna postać ani fabuła nie byłyby niedostępne. Różne części osi czasu. Klasyczne postacie. Nawet opowieści Legends ze starego kanonu można by wyprodukować jako animowane funkcje, być może zapowiadane jako scenariusze alternatywnej rzeczywistości. Wyobrażam sobie, że nie jestem sam w przekonaniu, że fajnie byłoby zobaczyć trylogię Shadows of the Empire lub Dziedzic Imperium, która dostanie adaptację, nawet jeśli nie pasują do obecnego kanonu. Ponadto Dave Filoni, guru animacji Lucasfilm, ugruntował swoją pozycję jako człowiek, który wie, jak poruszać się po tym wszechświecie w inny sposób. Dlaczego nie wykorzystać dalej jego talentów?

Świat, jaki istnieje, również przedstawił nowe powody, dla których Disney rozważa filmy animowane jako realną opcję dla przyszłej serii. Rok 2020 uderzył w Hollywood w wielki, zły sposób. Okazało się, że niezwykle trudno jest uruchomić i uruchomić produkcje na żywo, w których pojawiają się obawy dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa. Tak, przełomowa technologia Mandalorian może być drogą naprzód dla hitów, ale może minąć trochę czasu, zanim coś tak masywnego jak film Gwiezdne Wojny może się wydarzyć bez kompromisów.

Dzięki temu animacja może rozkwitnąć w ciągu najbliższych kilku lat. Animowane projekty można produkować zdalnie i dlatego wielu animowanym programom udało się przetrwać w czasie przerwy. Dlaczego nie wykorzystać tego jako okazji do poznania animowanych filmów o Gwiezdnych Wojnach? Moment jest pod wieloma względami doskonały.

Kontynuacja trylogii okazała się dzielić i pozostawiała wiele do życzenia pod koniec wielu fanów. W międzyczasie Mandalorianin ożywił rzeszę fanów w sposób, jakiego nie widziano od być może premiery Przebudzenia mocy. Chodzi o to, że w Gwiezdnych Wojnach zostało dużo gazu w zbiorniku, a Disney nie ma zamiaru zwalniać. W drodze mamy więcej programów na żywo. W przyszłym roku pojawi się ogromna nowa inicjatywa wydawnicza wraz z The High Republic. Spin-off Clone Wars już się dzieje. Zakres franczyzy rozszerza się na nowe, ekscytujące sposoby. Moglibyśmy być u progu nowej ery Gwiezdnych Wojen. Wygląda na to, że filmy animowane są jedyną rzeczą, której brakuje w równaniu. Jako fan i patrząc na to od strony biznesowej, wydaje mi się, że trudno znaleźć powód, by przynajmniej nie testować wód tego rodzaju historiami. Twój ruch, Lucasfilm.

Tytuł oryginalny: Lucasfilm Needs to Start Making Animated Star Wars Movies
Źródło: movieweb

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: