Wpis powstał dzięki współpracy z:

Finał serii 100: co to jest transcendencja?

Tak duża część ostatniego sezonu The 100 koncentrowała się wokół koncepcji Transcendencji. Rzeczywiście, Bellamy Blake zginął za to, podobnie jak wielu innych. Więc co to jest i co to oznaczało dla finału serii The 100? Rozbijamy to, co wiemy i co chcielibyśmy, abyśmy lepiej zrozumieli, jako

Tak duża część ostatniego sezonu The 100 koncentrowała się wokół koncepcji Transcendencji. Rzeczywiście, Bellamy Blake zginął za to, podobnie jak wielu innych. Więc co to jest i co to oznaczało dla finału serii The 100? Rozbijamy to, co wiemy i co chcielibyśmy, abyśmy lepiej zrozumieli, jako istoty niższego poziomu, czyli istoty ludzkie.

Po spędzeniu większości ostatniego sezonu nad koncepcją Transcendencji nadal nie jesteśmy do końca pewni. Pozornie oznacza to, że cały gatunek odrzuca swoją fizyczną formę i łączy się ze świadomością obcej rasy, która jest uważana za wyższą formę istot, a także każdego innego gatunku, który został uznany za wartego przed nim. Nie mogą umrzeć i nie czują bólu.

Oczywiście istnieją pewne zasady. Jak wyjaśnił Levitt Octavii, umarli nie transcendują. To oznacza, że ​​nie ma Bellamy’ego, Gabriela, nawet Andersa. To nie jest redukcja Miasta Światła.

Niestety, tak naprawdę nie widzieliśmy, co postacie widzą po drugiej stronie, więc staramy się tutaj zgadnąć. Istota o wyższej świadomości, która zamieszkiwała formy Callie, Lexy i Abby, opisała to jako „następny krok” i „ewolucyjny skok”, co jest zgodne ze sposobem, w jaki Cadogan opisał ją w drugiej połowie sezonu . Jak mówi wersja Callie: „Wasza świadomość i świadomość całego waszego gatunku staną się jednością z naszą. Przekroczysz swoją ludzką postać i staniesz się nieskończony. ”,

W momencie transcendencji postacie zostały pochłonięte złotym, świecącym światłem, które rozpadło się na cząsteczki i zebrało w małą świecącą kulę, zanim skierowało się w niebo. Nazwij to odwróconym Snapture, od Avengers. Po przekroczeniu, ludzie zostawili za sobą złote świecące drzewa – lub nastoletnich Grootów lub zwariowanych, falujących nadmuchiwanych mężczyzn, w zależności od preferowanego odniesienia do popkultury.

W pewnym momencie istota, odnosząc się do ludzkości, mówi: „już tyle do nas dodali”, pokazując, że jest zadowolona, ​​że ​​ludzkość dołączyła do ich świadomości, ale nie jest jasne, co dokładnie dodali. (Nie chodzi o to, że używam „ona”, ponieważ świadomość przybrała postać trzech postaci kobiecych, chociaż jest mało prawdopodobne, że obca świadomość traktuje płeć w sposób binarny.),

To naprawdę był milion dolarów w sezonie 7, prawda? Cóż, przynajmniej dopóki nie było. Niezwykły przywódca kultu Bill Cadogan uważał, że „Ostatnia wojna” zdeterminuje transcendencję, podczas gdy Jordan uważał, że to test. Koncepcja Jordana, która została wprowadzona kilka odcinków przed finałem, miała na tyle sensu, że nie była zaskoczeniem – nawet dla samego Cadogana! – kiedy okazało się, że to test zamiast wojny.

Na potrzeby testu przedstawiciel wyższych istot przybiera cielesną postać osoby znanej zdającemu. Może to być ich największa miłość, najwspanialszy nauczyciel, a nawet największa porażka. Następnie zadają pytania zdającemu, który musi odpowiedzieć zgodnie z prawdą. Sędzia czuje wszystko, co czuje, i będzie wiedział, czy mówi prawdę. Opierając się na pewnych kryteriach, których nie ujawniają, zdecydują, czy gatunek może przekroczyć.

Becca była ostatnim człowiekiem przed Cadoganem, który się pojawił i prawdopodobnie przeszedł test. To właśnie najwyraźniej widziała podczas „Anakondy”, co tak ją przeraziło i zmusiło ją do ukrycia wszystkiego przed Cadoganem. Nie jest to zbytnio badane w odcinku, ale może widziała skrystalizowane Bardoany i pomyślała, że ​​ryzyko jest zbyt duże? Z pewnością wiedziałaby, że Cadogan nie powinien zdawać egzaminu, ale jego ego by go do tego zmusiło, stąd jej unikowe manewry, które ostatecznie kosztowały ją życie.

Oczywiście Clarke Griffin przeszkodził w teście Cadogana, strzelając do niego wielokrotnie, zanim zdążył udzielić jednej odpowiedzi. Następnie musiała sama przystąpić do testu, ponieważ proces już się rozpoczął. W przypadku istot wyższych nie jest całkowicie jasne, dlaczego są tak przywiązane do arbitralnych reguł, takich jak „raz rozpoczęty test musi zostać zakończony” oraz „gatunek musi przekroczyć lub wyginąć”.

Clarke dała z siebie wszystko, ale także Clarkest, więc zawiodła z powodu ciągłych morderstw i ludobójstwa. Ciekawie jest się zastanawiać, czy Clarke z innego czasu (powiedzmy, Shadow Valley with Madi, wczesne dni Sanctum, a nawet jej bardziej optymistyczne dni we wczesnych sezonach) nie poradziły sobie lepiej. W końcu, poza jej etosem Madi or bust, jej zatwardziałe nastawienie wydawało się być prawie większym problemem niż faktyczna liczba ciał.

Raven Reyes, zawsze wieloznaczny, który nie zgodzi się na walkę, dodał zmarszczkę do tego, co wydawało się być zwykłym formatem testu, powracając i lobbując na rzecz ludzkości. Ta wersja testu wyglądała trochę bardziej jak coś z A Christmas Carol (tylko wydanie Ghost of Christmas Present), gdzie Raven jest w stanie zobaczyć zbliżającą się wojnę na Bardo, ale nikt nie jest w stanie jej zobaczyć ani usłyszeć.

Z perspektywy historii, Clarke nie osiąga transcendencji jest biblijną lub talmudyczną aluzją do Mojżesza, który poprowadził swój lud do Ziemi Obiecanej, ale nigdy nie pozwolono mu wejść. Lub, w bardziej cynicznym stylu The 100-style, który podał Clarke: „Noszę to, więc oni nie muszą. Znowu. ”,

Oczywiście wszystko to się rozpada, gdy weźmiemy pod uwagę, że jej przyjaciele odrzucili transcendencję, by być z nią, ale za chwilę do tego dojdziemy.

Jak Lexified wyżej powiedziano Clarke’owi pod koniec odcinka, działania Clarke’a musiały mieć konsekwencje. Najwyraźniej ona (oni?) Nie miała na myśli wątpliwych wyborów Clarke przez całe życie, ale raczej jej zabicie Cadogana, kiedy on przechodził test. Jak powiedziała: „W całym wszechświecie od zarania dziejów żadna inna istota nie zabiła kogoś podczas wykonywania testu. Zawsze. ”,

Clarke może również chcieć zapytać, czy kiedykolwiek podczas testu było obecnych wiele bytów, tym samym znacznie zmniejszając tę ​​celowo wprowadzającą w błąd wielkość próby, ale bądźmy szczerzy: Clarke nigdy nie zamierzał się wznieść. Chodziło tylko o to, jak autorzy postanowili to uzasadnić.

Zgodnie z leksyfikowaną wersją istoty wyższej transcendencja jest wyborem. Zostało to po raz pierwszy zapowiedziane, gdy Madi kilka razy zaczęła i zatrzymywała swoją transcendencję. Clarke poprawnie odgadła, że ​​jej córka nie chce jej zostawiać i powiedziała jej, żeby poszła bez niej.

W końcu wszyscy przyjaciele Clarkes wrócili do niej. Żaden z nich nie będzie mógł mieć dzieci, a kiedy umrą, będzie to prawdziwa śmierć, brak transcendencji – szczególnie trudny wybór dla Murphy’ego, biorąc pod uwagę sposób, w jaki zmagał się ze swoimi przeszłymi grzechami i strachem przed życiem pozagrobowym przez cały sezon. Ale bez innych ludzi Ziemia wydaje się nagle o wiele bardziej idylliczna, bardziej jak to, na co 100 przestępców liczyło po raz pierwszy w sezonie 1. Przypomina to najlepsze lata na Sky Ring, ponieważ zamiast czekać, są tam wszyscy ich bliscy.

Jednak cofając się o krok, dziwnie jest zainwestować tak dużą część ostatniego sezonu programu w koncepcję, z której rezygnuje prawie cała główna obsada. W końcu działa bardziej jako lekarstwo na wszystko dla Emori, Echo i Levitta, a także sposób na porządne zjednoczenie wszystkich (pamiętasz, jak opuścili Gaję na Ziemi tylko z Indrą, która zastanowiła się nad nią?) Madi również ma coś z tego. ulepszenie, a Clarke jest nagle wolna od narracyjnego albatrosa, który nosiła przez trzy sezony, którego pisarze starali się usunąć dopiero, gdy stała się niepełnosprawna.

Biorąc pod uwagę, że zmarli nie transcendują, wcześniejsze zgony w siódmym sezonie mają jeszcze większy cios. Ci, którzy umarli, ale przekroczyli granicę lub zostali przywróceni z własnego wyboru, tracą emocjonalny ciężar prawdziwej śmierci. Tymczasem wcześniejsze zgony nabierają blasku z perspektywy czasu, wiedząc, że były tak bliskie jakiejś formy rozgrzeszenia narracyjnego.

Badając szersze znaczenie transcendencji, naprawdę trudno jest przypisać jej jedno, skoro prawie żadna z postaci, na których nam zależy, nie przeszła transcendencji. To jakiś niewidzialny mistyczny na zawsze. Więc nawet jeśli, jak powiedzieli niektórzy bohaterowie, kultowa wersja Bellamy’ego miała rację, ostatecznie żaden z nich nie wybrał transcendencji. Gdyby Clarke go nie zabił, czy byłby tam na górze z Madi, czy na brzegu z przyjaciółmi? Dla naszych przywódców najważniejsza część tego „ostatniego kroku ewolucyjnego” jest przypadkowa w stosunku do samej transcendencji, będącej produktem ubocznym: końcem przemocy między ludźmi. Wreszcie wszyscy, którzy zostaną, są bezpieczni i razem.

Tytuł oryginalny: The 100 Series Finale: What is Transcendence?
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: