Wpis powstał dzięki współpracy z:

Bruce Lee Forever! Shannon Lee zastanawia się nad dziedzictwem swojego ojca

Bruce Lee jest jedną z największych ikon na świecie. Ale taki rozgłos ma swoją cenę i to właśnie Bruce płaci więcej niż jakikolwiek inny celebryta. Jest też najbardziej oszukany. Brucesploitation to cały gatunek filmowy poświęcony naśladowcom Bruce'a Lee. Klony Bruce'a Lee bardziej rozpowszechniają bijatyki

Bruce Lee to jedna z największych ikon na świecie. Ale taki rozgłos ma swoją cenę i Bruce płaci za niego więcej niż jakikolwiek inny celebryta. Jest też najbardziej oszukany. Brucesploitation to cały gatunek filmowy poświęcony naśladowcom Bruce’a Lee. Klony Bruce’a Lee rozpowszechniają gry wideo walki bardziej niż jakakolwiek inna osoba, prawdziwa lub wyobrażona. Jego wizerunek został nielegalnie sfałszowany dla różnych przypadkowych rzeczy, takich jak Zhen Kungfu, duża chińska franczyza fast food z około 300 restauracjami, z których wszystkie używają jego podobizny bez pozwolenia. Nikt inny nie może domagać się takiego poziomu piractwa graficznego.

Shannon Lee od lat ciężko walczy, aby chronić nazwisko rodowe i upewnić się, że jej tata cieszy się należnym mu szacunkiem. Teraz, na czele firmy Bruce Lee Family Company, Shannon nadal wspiera pracę swojego ojca, poświęcając się zachowaniu jego przesłania o harmonijnej indywidualności i ograniczaniu tych, którzy kradną jego wizerunek dla własnego zysku. Poświęciła się temu, by pokazać światu prawdziwego Bruce’a Lee.

W listopadzie zbliżamy się do 80. urodzin Bruce’a Lee, a Mały Smok pozostaje gorący jak zawsze. Inspirowana Bruce-Lee seria Cinemax Warrior rozpoczęła swój drugi sezon. 6 października Shannon wydaje nową książkę, Be Water, My Friend: The Teachings of Bruce Lee. A w listopadzie będzie więcej z okazji pomyślnych urodzin jej ojca. Den of Geek złapał Shannon Lee, aby porozmawiać o tym, gdzie jest teraz posiadłość Bruce’a Lee.

Den of Geek: Warrior opiera się na traktowaniu twojego ojca, które rzekomo przekształciło się w serię Kung Fu Davida Carradine’a?

Shannon Lee: Cóż, myślę, że to kwestia jakiejś debaty.

Tak. Dlatego cię o to pytam.

Tak. Mój ojciec był zdecydowanie na czele w Kung Fu i zdecydowanie nie otrzymał tej roli, ponieważ był Chińczykiem. W tym samym czasie on również rozwinął i podbił ten program. Punkt widzenia Warner Bros. jest taki, że pracowali nad programem – swoim programem – przez długi czas, zanim zaangażowali mojego ojca. A jeśli porozmawiasz z moją matką, ona powie, że mój ojciec pracował nad tą terapią przez kilka lat, zanim też ją zaproponował.

Więc te dwa programy są pod pewnymi względami bardzo podobne, a pod pewnymi bardzo różne. Wiemy, że mojemu ojcu odmówiono udziału w serialu i nie mamy pojęcia, jak bardzo jego pomysły wpłynęły na ostateczną wizję Kung Fu.

Bardzo dyplomatyczna odpowiedź. Jedną rzeczą, która nieustannie robi na mnie wrażenie w twoim ojcu, było to, jak niesamowicie płodny był. Nawet dzisiaj, pamiętam, kiedy odszedł, wciąż widzę od niego nowy materiał. Czy miał jakieś inne pomysły na programy, którymi mogłabyś się kręcić?

Zdecydowanie

Och, to bardzo intrygujące.

Tak. Zrobił więc wiele innych zabiegów w różnych stanach gotowości, a nawet jeden pełny scenariusz, który wciąż mam i nad którym pracuję, na różne sposoby.

To niesamowicie ekscytujące. Jak myślisz, jak blisko jest Wojownik pierwotnej wizji twojego ojca?

Myślę, że jest bardzo blisko, w tym sensie, że myślę, że serial oddaje perspektywę, którą miał nadzieję uchwycić. Oznacza to, że jego traktowanie zostało napisane bardziej jako epizodyczna telewizja z lat 70., był to raczej format przygodowy tygodnia, w którym programy były wtedy… Myślę, że byłby naprawdę zadowolony z tego, jak pokazał się dzisiaj, ponieważ myślę, że mamy więcej okazji, aby opowiedzieć historię, którą chciałby opowiedzieć, niż miałby wtedy.

Czego fani mogą oczekiwać po sezonie 2?

Mamy walczące Szczypce. Mamy polityczne wydarzenia i knujemy. Mamy irlandzkich robotników, którzy naprawdę wchodzą w konflikt z chińskimi robotnikami. Mamy też gliniarzy ze wszystkich stron, naprawdę atakują Chińczyków. Jest to więc bardzo skomplikowane, a fabuła jest naprawdę genialna, a stawka jest naprawdę wysoka. Zobaczysz, co się stanie.

Jako opowieść o imigrantach, jak się to dzieje, biorąc pod uwagę obecną politykę dotyczącą imigracji?

To szalone, jak trafny jest nasz program. Myślę, że chodzi nie tylko o imigrację, ale także o rasizm, zaangażowanie policji, ksenofobię, mentalność „my kontra oni”. W programie jest wiele tematów i, szczerze mówiąc, punkt kulminacyjny serialu pod koniec sezonu bardzo dobrze odzwierciedla miejsce, w którym się teraz znajdujemy, co jest interesujące, odkąd kręciliśmy go w zeszłym roku.

Ale myślę, że dzieje się tak, ponieważ jest to naturalny wynik tego rodzaju polityki i postaw wobec naszych bliźnich. A także to, co wydarzyło się w przeszłości, więc historia raczej się powtarza.

Jakie to uczucie pracować nad tym programem z udziałem głównie azjatyckiej obsady?

To fenomenalne. Wiem, że jest wiele programów, które, zwłaszcza w gatunku półgodzinnym, mają azjatyckie obsady, ale w jednogodzinnym formacie telewizyjnym jest ich naprawdę niewiele. Nawet programy takie jak Into the Badlands, w których występują postacie azjatyckie, niekoniecznie są w większości postaciami azjatyckimi.

Dlatego czuję się naprawdę dumny z naszego programu, że stworzyliśmy taki serial, jaki chcieliśmy, że stworzyliśmy wielowarstwowe, skomplikowane trójwymiarowe postacie dla całej naszej obsady. Myślę, że to naprawdę wielka wygrana w reprezentacji.

Kiedyś miałeś niezłe kopnięcie w tył. Czy nadal ćwiczysz?

[śmiech] Nie tak bardzo jak kiedyś. Od czasu do czasu wracam do tego. W kwarantannie było trochę trudniej, nie dlatego, że nie jestem w stanie ćwiczyć samodzielnie. Z pewnością tak, ale jestem znacznie bardziej przyzwyczajony do pracy z innymi w kosmosie. Więc powiedziałbym, że jestem teraz trochę zardzewiały.

Myślę, że wszyscy jesteśmy w czasie pandemii. Całkowicie widziałem, jak grasz epizod w Warrior, jak piosenkarka u Ah Toy’a czy coś. Czy o tym myślisz?

Na pewno rozmawialiśmy o tym w drugim sezonie. Już w momencie, gdy o tym rozmawialiśmy, sezon był już napisany i nie wydawało się, że nie ma idealnej i właściwej okazji do zrobienia czegoś takiego.

W tej chwili sezon 3 jest trochę niepewny. Nie planujemy iść naprzód, po prostu biorąc pod uwagę, że Cinemax odwołał program i swoje oryginalne programowanie… Jeśli tak, to na pewno spróbuję wkraść się na plan po części.

Czy kiedykolwiek myślałeś o powrocie do aktorstwa?

Nie myślę o tym jako o karierze. Myślę, że gdyby były okazje, gdyby nadarzyła się odpowiednia okazja, myślę, że byłaby to świetna zabawa. Z kreatywnego punktu widzenia zdecydowanie chciałbym zrobić to dla siebie, ale nie jako kariera.

Masz książkę wychodzącą w tym samym tygodniu co Warrior. Opowiedz nam o Be Water, przyjacielu.

Napisałem tę książkę w ciągu ostatniego roku i nazywa się Be Water, My Friend: The Teachings of Bruce Lee. Jest to książka o filozofii wody mojego ojca, o tym, co ona oznacza i co dla niego znaczyła, co to znaczy dla mnie, a także o tym, jak czytelnik może uzyskać do niej dostęp i jak ją wykorzystywać.

Dla mnie napisanie tej książki było bardzo osobistą, wewnętrzną podróżą, aby naprawdę siedzieć przy słowach mojego ojca i naprawdę próbować wyrazić je w tak prosty, jak najprostszy i jasny sposób, jak tylko mogłem. to jest i zapewnić czytelnikowi narzędzie do wykorzystania, a nawet jako coś do przemyślenia.

Uważam, że słowa mojego ojca są niezwykle kojące, niezwykle uzdrawiające i niezwykle prowokujące do myślenia. Mam nadzieję, że ludzie sięgną po tę książkę, niezależnie od tego, czy interesują się sztukami walki, czy ostatnio, ponieważ tak naprawdę jest dla wszystkich. Po prostu naprawdę mówi o tej ludzkiej podróży, w której wszyscy jesteśmy. I mam nadzieję, że ludzie znajdą w tym coś dla siebie pożytecznego.

Naprawdę podziwiam to, co robiliście z firmą Bruce Lee Family Company. Twój tata był najbardziej oszukaną ikoną ze wszystkich. Nikt nie ma takiego gatunku filmowego jak Bruceploitation, który jest mu poświęcony. Jakie bitwy toczysz, próbując kontrolować jego wizerunek?

Tak. Spójrz, to zawsze jest wyzwanie. Naprawdę trudno jest wiedzieć, jaki jest najlepszy sposób działania. Z pewnością bardzo chronię go i jego dziedzictwo. Jednocześnie staram się nie być nierozsądnym lub zbyt trudnym, ale naprawdę myślę, że on wymaga szacunku. I o to naprawdę proszę przez większość czasu.

Jeśli ktoś może się pojawić, przeprowadzić ze mną szczerą rozmowę, być otwartym i wysłuchać mnie, to zawsze dam mu to samo w zamian. To jest naprawdę trudne. Prawa są różne w różnych miejscach i jest to naprawdę trudne, ponieważ jest na poziomie globalnym i musisz wybierać swoje bitwy, a masz tylko tyle zasobów, które możesz przeznaczyć na te różne rodzaje rzeczy.

Ale naprawdę czuję, że kiedy proszą mnie o zabranie głosu i wyrażenie opinii, na pewno to zrobię. A jeśli wydaje mi się, że warto walczyć, to nie mam z tym problemu. Jestem gotów stanąć w obronie siebie i mojej rodziny. I to nie znaczy, że zawsze będę wygrywać, ale dla mnie nie chodzi o wygrywanie. Chodzi o robienie tego, co uważam za właściwe i właściwe.

Ponowne uruchomienie CW Kung Fu znów się buzuje, co wydaje się być teraz w ślad za Wojownikiem. To ironicznie rekurencyjne, biorąc pod uwagę niezwykły związek, jaki miał leczenie Bruce’a Lee i o czym rozmawialiśmy, kiedy zaczynaliśmy tę rozmowę. Mówią, że będą to główki kobiet, a azjatycka społeczność odzyskuje tę własność, ale kto wie? Co o tym myślisz?

Słuchaj, z nikim nie konkuruję. Staram się przedstawić najlepsze projekty, jakie mogłem zrealizować. I nigdy nie chcę być w miejscu, w którym chciałbym, aby ktoś nie powodził się dobrze lub nie czuł się dobrze. Zgadza się?

Nie wiem nic o tym programie poza jego istnieniem i tym, co właśnie powiedziałeś. Nie czytałem żadnych skryptów. Więc naprawdę trudno mi powiedzieć, co to jest. Nawet nie wiem. I spójrz, ciężko jest zrobić program. Myślę, że cokolwiek dzieje się z serialem, wiem, że te rzeczy są zawsze pracą z miłością lub tylko pracą. Tak czy inaczej, jest to wystarczająco trudne. I naprawdę nie mogłem komentować, ponieważ naprawdę nie wiem, ale na pewno nigdy nikomu nie życzę złej woli.

To sprawiedliwe. Co twoja mama myśli o Wojowniku?

Och, ona to uwielbia. Naprawdę to kocha. Ona naprawdę mówi: „Och, myślę, że twój tato pokochałby ten program. Myślę, że naprawdę byłeś dumny ze swojego taty ”. Moja mama wyszła za Bruce’a Lee, więc nie jest fiołkiem kurczącym się, jeśli chodzi o działanie. Po prostu uważa, że ​​serial jest świetny i daje dużo frajdy. Jest naprawdę pod wrażeniem Andrew Koji i całej obsady, i po prostu uważa, że ​​to naprawdę uchwyciło odpowiednią energię i właściwego ducha.

Co dalej z firmą rodzinną Bruce Lee?

O mój Boże. Tak wiele. Jesteśmy naprawdę podekscytowani. W listopadzie będziemy świętować 80. urodziny mojego taty. Jak szalone to jest? Osiemdziesiąt lat Bruce’a Lee na świecie. Dlatego zaplanowaliśmy wiele uroczystości, głównie wirtualnych i online, za pośrednictwem naszego sklepu, mediów społecznościowych i tego typu rzeczy.

Mieliśmy nadzieję, że będziemy w stanie robić jakieś większe wydarzenia, ale oczywiście przy obecnym stanie świata nieco go zmieniamy, a nasze ramy czasowe zostały nieco opóźnione w niektórych większe rzeczy, nad którymi pracujemy, ale będziemy mieli kilka interesujących ogłoszeń i zabawnych zrzutów oraz rzeczy, które będą dostępne w listopadzie. Dlatego cieszę się, że mogę to świętować. W przygotowaniu jest kilka innych projektów filmowych i telewizyjnych, które mam nadzieję, że wkrótce będę mógł ogłosić.

Mamy kilka wystaw, nad którymi pracujemy we współpracy z różnymi muzeami na całym świecie, przebudowując wystawę w Hongkongu i Seattle, ale także w innych miejscach. Mamy inicjatywy społeczne, które realizujemy za pośrednictwem fundacji. Niedługo uruchomimy i przebudujemy tę witrynę, aby mieć kilka różnych inicjatyw społecznych, które będziemy promować, a także nasze obozy dla dzieci, które prowadzimy. I wystawy, które robimy, i pracujemy również nad stałą przestrzenią wystawienniczą dla mojego ojca. Więc nie brakuje rzeczy. Wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani, że możemy się podzielić tym, co możemy zrobić ze światem.

To świetny moment, ponieważ nadal będzie się pojawiał w drugim sezonie Warrior. Masz program, książkę i świętowanie, więc patrzymy na jesienny sezon Bruce’a Lee.

Tak. Mamy nowy sezon podcastu Bruce’a Lee. To też spadnie w październiku.

Czy Warrior spełnił Twoje oczekiwania pod względem tego, co przewidziałeś, kiedy po raz pierwszy się w to zaangażowałeś?

Oczywiście. Powiedziałbym, że spełniło to i przekroczyło to. Oczywiście, w małych szczegółach, czasami są rzeczy, o których mówisz: „Och, chciałbym, żebyśmy mogli zrobić to inaczej lub tamto inaczej”. Ale te rzeczy są niczym w porównaniu z pełną siłą projektu, zakresem, opowiadaniem, obsadą, którą mamy, ekipą, którą mamy, pisaniem, które mamy. Naprawdę nie mógłbym być szczęśliwszy.

Słuchaj, myślę, że zawsze są miejsca, do których warto pójść i które wymagają poprawy. Nic nie jest idealne, ale myślę, że to tak dobry program, na jaki mogłem się spodziewać. Jestem bardzo podekscytowany, bo myślę, że to oddaje ducha mojego ojca i jego energię, nie będąc w żaden sposób jego naśladowcą. Myślę, że opowiada jego historię. Myślę, że to zabawne. Myślę, że ma niesamowitą akcję. Myślę, że ma niesamowite postacie z fabułami. Myślę, że to dramatyczne. Myślę, że jest to bardzo warte napadu. To jak jeden z tych programów, w których mówisz: „O mój Boże, co będzie dalej”. Wiesz?

Warrior Be Water, My Friend: The Teachings of Bruce Lee jest dostępny wszędzie tam, gdzie sprzedaje się dobre książki. Aby dowiedzieć się więcej o pracy Shannon i Bruce Lee Family Company, odwiedź BruceLee.com.

Tytuł oryginalny: Bruce Lee Forever! Shannon Lee Reflects on Her Father’s Legacy
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: