Wpis powstał dzięki współpracy z:

No Time to Die Reżyser nie wyklucza dalszych opóźnień w datach premiery

Reżyser No Time to Die Cary Joji Fukunaga przyznaje, że film mógłby być dalej opóźniony.

Reżyser No Time to Die Cary Joji Fukunaga przyznaje, że film mógłby być jeszcze bardziej opóźniony.

Fani kina w tym roku spotkali się tylko z miażdżącym rozczarowaniem dzięki lurgii, jaką nie zostanie wymieniony, biorąc pod uwagę niedawne opóźnienie ostatniej przygody Bonda, No Time to Die, kolejnej do dodania do listy. Cóż, niestety, wygląda na to, że wszyscy powinniśmy oczekiwać więcej tego samego, ponieważ reżyser Cary Joji Fukunaga przyznał, że film można bardzo dobrze opóźnić. Na pytanie, czy jego zdaniem nie ma czasu na śmierć, filmowiec nie udzielił odpowiedzi, na którą fani być może liczyli.

Cary Fukunaga patrzy z perspektywy, jeśli chodzi o opóźnienie filmu. jeszcze raz i to całkiem słusznie, ale bez wątpienia jest wielu, którzy desperacko chcą uciec od rzeczywistości 2020 i skorzystać z najnowszego fantastycznego wyczynu 007.

Dodał, że film wyjdzie, gdy jest słuszne i będzie działać w kontekście tego nowego świata, w którym nikt tak naprawdę nie może zdefiniować, co oznacza sukces lub porażka. Podobnie jak sam super-szpieg, Fukunaga z pewnością brzmi, jakby był gotowy rzucić się na wszystko, co zostanie w niego rzucone, szczególnie jeśli chodzi o ostateczną premierę filmu.

No Time to Die trwa pięć lat po schwytaniu Ernsta Stavro Blofelda, a James Bond opuścił już czynną służbę. Podchodzi do niego Felix Leiter, jego przyjaciel i oficer CIA, który prosi go o pomoc w poszukiwaniu Valdo Obrucheva, zaginionego naukowca. Kiedy staje się jasne, że Obruchev został porwany, Bond musi stawić czoła niebezpieczeństwu, jakiego świat nigdy wcześniej nie widział.

Film wyreżyserował Cary Joji Fukunaga na podstawie scenariusza Neala Purvisa, Roberta Wade’a, Fukunaga i Phoebe Waller-Bridge. Léa Seydoux, Ben Whishaw, Naomie Harris, Jeffrey Wright, Christoph Waltz i Ralph Fiennes wcielają się w role z poprzednich filmów, w których główną obsadę dołączają Lashana Lynch, Ana de Armas i Rami Malek. No Time to Die zobaczy również Daniela Craiga w swoim ostatnim występie jako kultowego tajnego agenta, a aktor niedawno udzielił swojemu następcy bardzo prostej, rozsądnej rady: Nie pieprzyć tego.

Pomimo uporczywych plotek, że role takie jak Idris Elba czy Tom Hardy mogą przejąć tę rolę, producentka Barbara Broccoli niedawno odłożyła je do łóżka, przynajmniej na razie, mówiąc: zawsze mówię: zakochać się można tylko w jednym osoba na raz. Kiedy film się ukaże, minie trochę czasu, a potem będziemy musieli zająć się sprawami przyszłości. Ale na razie po prostu nie możemy myśleć o niczym poza Danielem.

Po kilku opóźnieniach program No Time to Die (miejmy nadzieję) pojawi się w kinach 2 kwietnia 2021 roku. To przychodzi nam dzięki uprzejmości The Wall Street Journal.

Tytuł oryginalny: No Time to Die Director Won’t Rule Out Further Release Date Delays
Źródło: movieweb

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: