Wpis powstał dzięki współpracy z:

Karty Topps’s Fright Flicks: Gdzie zderzają się horror i komedia

Tę historię przedstawia: W 1988 roku Topps Company - twórcy kart kolekcjonerskich poświęconych wszystkim, od Major League Baseball po Garbage Pail Kids - wypuściła jedną z najbardziej ambitnych linii, jakie kiedykolwiek pojawiły się na rynku pozasportowym: Fright Flicks. Każdy pakiet zawiera dziewięć kart z obrazami z horrorów, takich jak Obcy,

Ta historia jest przedstawiona przez:

W 1988 roku Topps Company – twórcy kart kolekcjonerskich poświęconych wszystkim, od Major League Baseball po Garbage Pail Kids – wypuściła jedną z najbardziej ambitnych linii, jakie kiedykolwiek pojawiły się na rynku pozasportowym: Fright Flicks. Każdy pakiet zawierał dziewięć kart z obrazami z horrorów, takich jak Obcy, Obcy, Koszmar z ulicy Wiązów 1-3, Amerykański wilkołak w Londynie, Strach noc, Dynia, Pogromcy Duchów, Poltergeist i Poltergeist II, The Fly, Predator i Day umarłych. W każdym opakowaniu znajdowała się również jedna naklejka i kawałek niesławnej gumy balonowej firmy.

Żeby było jasne, Topps miał długą historię tworzenia kart, które zaspokajały potrzeby dzieci-potworów, wydając już linie Alien and Jaws 2 (i to nawet nie rysuje powierzchni, jaskrawo ilustrowane karty były znakiem rozpoznawczym ich zwariowanych paczek i firma wykorzystała swoich artystycznych MVP, takich jak Norm Saunders i John Pound, do swoich legendarnych naklejek Ugly Stickers w 1965 r.). W 1973 roku ich linia Creature Feature zawierała czarno-białe obrazy z klasycznych horrorów w połączeniu z komediowymi napisami, aby wzmocnić nowoczesną zabawę. Druga linia nastąpiła w 1980 roku, ale minie prawie dekada, zanim koncepcja osiągnie swój pełny potencjał dzięki Fright Flicks.

To, co sprawiło, że ta linia była tak niezapomniana, to sposób, w jaki wykorzystano kilka filmów z oceną R, a użyte obrazy były często wypełnione krwią i wnętrznościami – dokładnie to, co podobało się dzieciom i zepsuło ich rodziców. Za mniej niż dolara nastolatki mogły dostać w swoje ręce sceny z filmów, których oglądanie było zabronione. Niecodzienny humor kart pomógł podważyć często niepokojący obraz, który prezentowały, rozpraszając przy tym potencjalne koszmary. Linia, która odniosła kultowy sukces podczas premiery, nigdy nie doczekała się kontynuacji, co można przypisać wszystkiemu, od paniki moralnej tamtej epoki po fakt, że licealiści, którzy naprawdę pokochaliby te rzeczy, przestali kupować karty kolekcjonerskie. Przynajmniej tymczasowo.

I tak Fright Flicks pozostaje najbardziej intrygującym miejscem kolekcjonerskim, miejscem, w którym zderzają się horror i humor. Aby uczcić tę kolejkę, chcieliśmy zaprezentować tego rodzaju Strachy Flicks 101. Ten przewodnik, skierowany zarówno do poważnych kolekcjonerów, jak i nowicjuszy, zawiera wszystkie informacje potrzebne do samodzielnego poznania filmowej magii filmów strachu.

Zbieranie alfy i omegi w Fright Flicks polega na zdobyciu nieotwartego pudełka z kartami. Z niesamowitą grafiką pudełkową przedstawiającą samego Freddy’ego Kruegera i zawierającą 36 paczek (co najprawdopodobniej gwarantuje ci cały zestaw), jest to łatwy – choć nieco drogi – sposób na ukończenie fandomu Fright Flicks za jednym zamachem.

Ciekawostka: gdybyśmy byli ekscentrycznymi milionerami, kupowalibyśmy każde nieotwarte opakowanie tych produktów na eBayu i rozdawali paczki w Halloween, aby uczynić nas mistrzami okolicy… przynajmniej do rachunków za dentystykę dzieci jedzących ponad 30 zaczęła być wysyłana roczna guma.

Kup tutaj nieotwarte pudełko Fright Flicks

Każdy woskowany pakiet Fright Flicks zawierał przyciągające wzrok zdjęcia z Fright Night, A Nightmare on Elm Street, Pumpkinhead lub Predator. Spośród nich najlepszy jest ten z Predator. Niesamowicie zilustrowany z odpowiednią ilością zagrożenia, ten pakiet krzyczy do potencjalnych konsumentów, że czekają na nich karty kolekcjonerskie, jak żadne inne.

Dla tych, którzy nie chcą się zanurzyć i zebrać całego zestawu, ta lista będzie zawierać kilka pojedynczych kart, które idealnie nadają się do umieszczenia na lodówkach lub tablicach wizyjnych (hej, on nie ocenia). < / p>

Po pierwsze, ten wpis w wierszu, w którym nowo wypatroszony biskup, portretowany przez zawsze wielkiego Lance’a Henriksena, opowiada żart o tym, że został rozerwany na strzępy przez Obcą Królową. Bo jeśli rok 2020 nauczył nas jednej rzeczy, to tego, że trzeba się śmiać, gdy nadchodzą ciężkie czasy.

Ze względów praktycznych sugerujemy przeszukanie serwisu eBay pod kątem bezproblemowego, bez muss zestawów Fright Flicks, które zawierają wszystkie 90 kart i naklejek bez konieczności zajmowania się podwójnymi kartami, gumą, opakowaniami lub czymkolwiek innym może czuć, że stoi między tobą a niesamowitą, sardoniczną zabawą z filmu o potworach.

Przedmioty kolekcjonerskie obcych są z natury bardzo dziwne, biorąc pod uwagę, jak bezwstydnie dorosły i przerażający jest ten film. Nie żeby to powstrzymało Topps przed wypuszczeniem całej linii kart w oparciu o ruch z 1979 roku.

Krążą plotki, że po Gwiezdnych Wojnach różne firmy ścigały się, by zdobyć licencję Obcego, mając nadzieję na zarobienie na kolejnym spektakularnym kosmosie science fiction. I naprawdę, to brzmi zbyt realnie, żeby nie mogło być prawdziwe.

Niezależnie od tego, karty Topps Alien były odpowiednio poważną sprawą, która odzwierciedlała ton materiału źródłowego. Ale karty z ksenomorfem w linii Fright Flicks? Dlaczego to jest tak różne, jak Obcy, Mac i ja.

Mamy więc tę kartę, na której Obcy wydaje się ukłonić, chociaż jeśli nas zapytasz, wygląda na to, że dotyka swoich palców u nóg. W końcu ważne jest, aby zachować formę, jeśli spędzasz dni na ściganiu ludzi, zanim zabijesz ich w najbardziej koszmarnie ohydny sposób.

W rozmowie o niedocenianych horrorach z lat 80. zbyt często nie wspomina się o Fright Night. Horror reżysera Toma Hollanda (nie mylić ze Spider-Manem Tomem Hollandem) opowiada o nastolatku, który werbuje do pomocy wyrzuconego gospodarza horroru, aby zbadać wampiry, które najechały jego sąsiedztwo.

Jednym z tych krwiopijców jest charyzmatyczny, a jednocześnie smętny Jerry Dandridge (patrz wyżej). Chris Sarandon zagrał typowo świetny występ jako Jerry, który sprawia, że ​​bycie nieumarłym wygląda na fajne lata wcześniej niż The Lost Boys.

Nadaj swojemu laptopowi, szafce lub, do diabła, pralni nadprzyrodzony połysk dzięki naklejkom z linii Fright Flicks. Freddy Krueger był największą gwiazdą horroru na świecie w czasie, gdy zostały one pierwotnie narzucone światu, i to widać, gdy dominuje tutaj.

Patrząc na pozostałe z nich, interesujące jest to, że naklejka Slimer wydaje się być bezpośrednią odpowiedzią na rosnącą popularność postaci z The Real Ghostbusters i jak Pumpkinhead był przygotowany na znacznie większy film, niż się okazał . Kapryśna gromada, fani horrorów.

Kup zestaw naklejek Fright Flicks tutaj

„Mężczyzna twoich marzeń powrócił” – głosi naklejka Freddy’ego Kruegera, a kim mamy się kłócić?

Jeśli nie było Cię w pobliżu pod koniec lat 80-tych, możesz nie zdawać sobie sprawy, jak wszechobecny był wówczas ulubiony przez wszystkich demon snu. Do tego stopnia, że ​​Freddy zapuścił się w czyściec autoparodyzmu, z którego nigdy nie doszedł do siebie po wydaniu A Nightmare on Elm Street III: The Dream Warriors (naprawdę, praktycznie spodziewałeś się, że zobaczysz gościa pojawiającego się obok Alf na The Hollywood Squares ).

Ta naklejka przenosi Cię z powrotem do prostszego czasu nasycenia sprzed Freddy’ego – takiego, do którego pragniemy wrócić.

Kup tutaj naklejkę Freddy’ego Kruegera

Zanim Jeff Goldblum stał się wszechogarniającym bogiem popkultury, jakim jest dzisiaj, zagrał w 1986 roku w arcydziele horroru cielesnego Davida Cronenberga The Fly. najsilniejszy remake w historii filmu.

Częścią tego, co wpłynęło na ten film, były projekty stworzeń w filmie (autorstwa Chrisa Walasa, który również stworzył Gizmo i jego zły pomiot w Gremlinach). Ta karta pozwoliła fanom makijażu filmowego rozkoszować się geniuszem Walasa, pozwalając im naprawdę zbadać niuanse, jakie włożył w przemianę Setha Brundle’a z człowieka w muchę.

Day of the Dead George’a Romero z 1985 roku był filmem tak brutalnym, tak wypełnionym krwią, tak głośnym pod każdym względem, że został wypuszczony do kin bez oceny – rzadkość w tamtych czasach i ruch, który wpłynął na jego pudełko biuro poważnie. Czy wspominaliśmy, że to krwawe? To film, w którym postać zostaje wypatrzona na ekranie, a kamera z miłością skupia się na groteskowym balecie rozgrywającym się na ekranie.

Więc wydaje się więcej niż trochę wywrotowe, że jakiekolwiek obrazy z tego filmu w jakiś sposób przedostały się do głównego nurtu kolekcjonerskiego popkultury, takiego jak karta Topps, nie mówiąc już o wypełnieniu niepokojącymi obrazami. W 1988 roku George Romero był nadal w dużej mierze undergroundowym fenomenem, któremu jeszcze nie udało się zdobyć popularnego uznania, jakim cieszy się dziś jego dziedzictwo. Dla fanów horrorów tamtej epoki jego twórczość była celebrowana w taki sposób, jak karty Fright Flicks wydawały się rewolucyjne.

W końcu reszta świata nadrobiłaby zaległości, ale Fright Flicks utorował drogę. I to może być największe dziedzictwo tej fascynującej linii kart.

Tytuł oryginalny: Topps’ Fright Flicks Cards: Where Horror and Comedy Collide
Źródło: d-o-g

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Serdecznie polecamy nasze zaprzyjaźnione serwisy: